Czwartek, 15 listopada 2018

Swoją dodatkową działalność widzą w turystyce wędkarskiej

2017-11-28 13:00:35 (ost. akt: 2017-11-28 10:25:03)
Gospodarstwo Jeziorowe w Ełku jest użytkownikiem rybackim 46 jezior

Gospodarstwo Jeziorowe w Ełku jest użytkownikiem rybackim 46 jezior

Autor zdjęcia: GJ

Podziel się:

Gospodarstwo Jeziorowe z Ełku z sukcesem realizuje kolejne inwestycje dzięki wsparciu z Programu Operacyjnego „Rybactwo i Morze” na lata 2014-2020. Jedna z ostatnio podpisanych umów dotyczy zakupu czterech domków letniskowych wspierających turystykę wędkarską.

Gospodarstwo Jeziorowe jest użytkownikiem rybackim 46 jezior. Wśród nich te największe to m.in. Selmęt Wielki, Łaśmiady czy Szostak. Gospodarstwo jest jednym z podmiotów w województwie warmińsko-mazurskim, do którego skierowany jest program Operacyjny „Rybactwo i Morze”. Wachlarz możliwości uzyskania dofinansowania jest bardzo duży. Może ono być pozyskane zarówno na modernizację, rozwój czy poszerzenie zakresu usług.

— Właśnie pod kątem wędkarskim postanowiliśmy zagospodarować niektóre nasze budynki. Wędkarz ma rodzinę, która chętnie by sobie odpoczęła nad jeziorem, gdy tata będzie łowił ryby — dzieci się wykąpią, a żona się poopala. Na niektórych rybakówkach mamy możliwość stworzenia takiej infrastruktury — mówi Andrzej Abramczyk, prezes Gospodarstwa Jeziorowego w Ełku.

W poprzednim programie ze starego budynku nad jeziorem Lipińskie we wsi Klusy udało się zrobić stanicę wędkarską. Tam w ramach agroturystki są pokoje na wynajem 2 i 3-osobowe w pełni wyposażone m.in. w telewizor, lodówkę czy łazienkę. Do tego dostępna jest duża stołówka.

— Ten pomysł się sprawdził i mamy tam jeszcze jeden budynek, który jest teraz magazynem ryb. Myślimy żeby rybaków przenieść do rybakówki położonej 4 kilometry dalej w Rożyńsku, która spełnia wymagania dotyczące odbioru ryby, ale nie spełnia innych wymogów — nie posiada pomieszczeń socjalnych, żeby rybak po pracy mógł odpocząć, wykąpać się, przespać. To rozdanie, które będzie w grudniu dotyczące rybactwa śródlądowego, w naszym przypadku będzie dotyczyło właśnie modernizacji rybakówki w Rożyńsku. Powstaną tam dwa pokoje sypialne, duży pokój z kuchnią, przedpokój i łazienka. Wyposażymy także w wytwornicę lodu, powstaną place dojazdowe, teren zostanie ogrodzony, powstanie instalacja fotowoltaiczna. Kupimy środek transportu do przewozu ryb — wyjaśnia Andrzej Abramczyk. — Gdy ta inwestycja się zakończy, wtedy rybacy przeniosą się tam, a w Klusach będziemy mieli już nie jeden, a dwa budynki pod turystykę wędkarską.

Jednym z ostatnich wniosków, na jakie Gospodarstwo Jeziorowe otrzymało dofinansowanie jest rozwój turystyki wędkarskiej.
— Napisaliśmy też projekt w ramach dywersyfikacji. Było to działanie 1.8 dotyczące zakupu czterech domków mobilnych, łodzi wędkarskich, wykonanie pomostów i infrastruktury — podłączenie wody, prądu, kanalizacji, do tego oczywiście instalacja fotowoltaiczna. Umowę na te działania podpisałem w środę 15 listopada. W każdym domku będą 4 miejsca noclegowe. Będą to domki w stylu holenderskim, robione są w Białymstoku i w pełni wyposażone — dodaje Abramczyk.

Wkrótce Gospodarstwo podpisze też umowę na dofinansowanie zakupu sprzętu turystycznego takiego jak rowery, rowery wodne czy kajaki. Z tego sprzętu będzie można korzystać właśnie w Klusach.
Jak dodaje Andrzej Abramczyk ma już kolejne pomysły na skorzystanie z unijnych funduszy na działania rybackie. Bo jak przyznaje możliwości jest bardzo dużo.

Paweł Tomkiewicz
p.tomkiewicz@gazetaolsztynska.pl


Artykuł ukazał się w miesięczniku "Rolnicze ABC" nr 11 (326) listopad 2017


Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB