Sobota, 7 marca 2026

Łączy tradycje z innowacyjnością

2025-10-27 15:44:17 (ost. akt: 2026-03-06 14:24:27)
Agnieszka Tołłóczko-    i prof. Bożena Kordan

Agnieszka Tołłóczko- i prof. Bożena Kordan

Autor zdjęcia: archiwum prywatne

Podziel się:

Agnieszka Tołłoczko-Wróbel od ponad dwóch dekad prowadzi nowoczesne gospodarstwo rolne w Szkotowie (woj. warmińsko-mazurskie). Głównym kierunkiem produkcji gospodarstwa o powierzchni prawie 1000 ha jest ziemniak sadzeniak.

Nasza rozmówczyni stawia na precyzyjną technologię uprawy, począwszy od starannego doboru odmian i kwalifikowanego materiału nasadzeniowego, a skończywszy na nowoczesnych systemach nawadniania, ochrony i przechowywania. Dzięki zastosowaniu mostowych deszczowni typu pivot ziemniaki mają optymalne warunki wodne nawet w suchych sezonach.

Produkcja odbywa się zgodnie z zasadami integrowanej ochrony roślin, a każdy etap produkcji jest monitorowany przy użyciu technologii GPS i oprogramowania do zarządzania gospodarstwem, w którym uprawia się także żyto na mąkę, pszenżyto, jęczmień i sorgo na paszę, buraki cukrowe jako roślinę w płodozmianie, poprawiającą strukturę gleby, rzepak na olej oraz kukurydzę na ziarno. Tak zróżnicowany profil pozwala na racjonalne wykorzystanie gleb klasy V i VI.

— Jest pani członkiem społecznej rady konsultacyjnej kierunku Rolnictwo na Wydziale Rolnictwa i Leśnictwa UWM w Olsztynie. Musi być pani dumna z wyróżnienia...
— Owszem, szczególnie, że jestem jedyną kobietą w tym gronie ekspertów i doradców. Zresztą d wielu lat współpracuję z Uniwersytetem Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Studenci odbywają zajęcia terenowe w moim gospodarstwie. Mają tam możliwość zapoznania się w praktyce z technologią produkcji ziemniaka sadzeniaka.
— Jak pani odbiera transfer wyników badań naukowych do praktycznego rolnictwa?
— Moje gospodarstwo to przykład połączenia tradycji z innowacyjnością. Wszystkie prace polowe wykonywane są z użyciem maszyn sterowanych satelitarnie, co pozwala na precyzyjne nawożenie i opryski. Wprowadziłam cyfrowe systemy ewidencji, planowania i rozliczeń, co ułatwia zarządzanie produkcją na dużą skalę. Sama aktywnie uczestniczę w życiu gospodarstwa, prowadzę ciągnik, nadzoruję plantacje i koordynuję pracę zespołu. Korzystam z wiedzy i umiejętności pracowników naukowych Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa UWM. Na stałe współpracują z prof. Bożeną Kordan, która jak nikt zna się na szkodnikach roślin uprawnych. To właśnie ona wdrożyła u mnie zasady systematycznego monitoringu szkodników rzepaku i precyzyjnie wskazała optymalne terminy ich zwalczania. Teraz decyzje o ochronie podejmuję na podstawie realnych lustracji i progów szkodliwości, a nie na wszelki wypadek.
Kluczowa była też jej ekspertyza dotycząca mszyc, szczególnie w kontekście uprawy ziemniaka sadzeniaka. Profesor Bożena Kordan pokazała mi praktyczne zasady diagnostyki gatunku Myzus persicae, określiła terminy monitoringu oraz pomagała w opracowaniu programu ochrony plantacji. Jej wieloletnie badania i ich wyniki mogę wykorzystywać u siebie. Dzięki temu stosuję trafniejsze, często mniej liczne zabiegi, ograniczam ryzyko rozwoju odporności, chronię plon i jakość materiału sadzeniakowego, a jednocześnie działam zgodnie z zasadami integrowanej ochrony roślin. Innymi słowy, w moim gospodarstwie nauka przekłada się na konkretne, mierzalne decyzje polowe.
— Czy wyniki badań naukowych przydają się pani tylko w uprawie roślin przemysłowych?
— Nie tylko. Ostatnio słuchałam wykładów dr hab. Anny Bieniek, prof. UWM, która pracuje w Katedrze Agroekosystemów i Ogrodnictwa i bada niszowe gatunki jagodowe uprawiane w północno-wschodniej Polsce. Zainteresowałam się uprawą derenia jadalnego, oliwnika wielokwiatowego i aktinidii ostrolistnej, których owoce mają duży potencjał prozdrowotny i są również atrakcyjne jako przetwory. Dzięki uprzejmości pani Anny Bieniek otrzymałam owoce tych gatunków i propozycje ich wykorzystania. Przetwory te cieszyły się uznaniem mojej rodziny i znajomych, dlatego podjęłam decyzję wprowadzenia do nasadzeń w moim gospodarstwie derenia jadalnego oraz odmiany Marianna oliwnika wielokwiatowego (jej twórcą jest także prof. Anna Bieniek, a prawo własności posiada UWM w Olsztynie). Ciekawy w smaku jest również dżem dereniowo-aktinidiowy (minikiwi) z dodatkiem cytryńca chińskiego, również jej autorstwa. Dżem został opatentowany w 2021 roku. Zainspirowało mnie to do tworzenia własnych produktów. Bazą będą gatunki, które zostały sprawdzone w uprawie przez pracowników naukowych Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa UWM.




Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB