Niedziela, 22 lutego 2026

Rząd szuka 23 miliardów i spogląda na KRUS

2026-02-22 16:15:45 (ost. akt: 2026-02-22 18:35:59)

Podziel się:

Obecnie składka zdrowotna pokrywa 85 proc. potrzeb NFZ. Na 15 proc. potrzebna jest dotacja z budżetu państwa. Rząd szuka tych brakujących pieniędzy. Jedni zachęcają do przejrzenia grupy zwolnionych z płacenia składki zdrowotnej, inni chcą przyjrzeć się preferencyjnemu charakterowi składek rolników na KRUS.

Liczby są nieubłagane. Przychody NFZ w 2026 r. zostały zaplanowane na 217,4 mld zł, w tym wpływy ze składki zdrowotnej to 184,3 mld zł, a dotacja podmiotowa z budżetu państwa – 26 mld zł. Deficyt NFZ w 2026 jest zatem szacowany na 23 mld złotych. Bez działań ze strony rządu w następnych latach może być już tylko gorzej.
W piątek minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w Radio ZET zapowiedziała przegląd grup uprzywilejowanych, zwolnionych z płacenia składki zdrowotnej.
- Jestem zwolenniczką tego, żeby przejrzeć system. Wniosek był podnoszony na zespole trójstronnym przez Solidarność, która wnioskowała, by pieniądze, które powinny spływać z grup uprzywilejowanych były objęte dotacją z budżetu państwa - powiedziała.

W tym kontekście pojawił się też wątek rolniczy, a konkretnie stawki płacone przez rolników. Ich podwyżce zdecydowanie przeciwstawił się wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Adam Nowak. - Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie uznaje obowiązujących zasad opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne przez rolników i ich domowników jako nierówność społeczną - cytuje fragment listu wiceminista rolnictwa i rozwoju wsi Adama Nowaka, który dodał, że " Trudno sobie wyobrazić dodatkowe obciążenie dla rolników. Trudno dostrzec przestrzeń do zmian w tym zakresie".

Inną sprawą jest natomiast przyjrzenie się samemu systemowi. jego krytycy ponoszą bowiem, że w KRUS ubezpieczonych jest wiele osób, które z rolnictwem mają mało co wspólnego. Dla wielu bowiem osób korzystna jest różnica pomiędzy wysokościami składek.

Minimalna miesięczna składka na ZUS wynosi 1773,96 zł, natomiast w KRUS jest ona zależna od powierzchni gospodarstwa. W IV kwartale 2025 roku miesięczna składka na ubezpieczenie emerytalno-rentowe za rolnika, małżonka i domownika wynosiła 169 zł w przypadku gospodarstwa rolnego o powierzchni do 50 ha przeliczeniowych. W przypadku większych areałów obowiązuje dodatkowa miesięczna składka wynosząca, w zależności od powierzchni, między 12 a 48 proc. emerytury podstawowej.

Ma to też jednak przełożenie na wysokość emerytury. Według danych ZUS po marcowej (2025) waloryzacji średnia wysokość wypłacanej emerytury wynosiła nieco ponad 4 tys. zł. W przypadku świadczeń wypłacanych przez KRUS przeciętne miesięczne świadczenie emerytalne na koniec II kwartału 2025 roku wynosiło zaś 2261,27 zł.

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników pochodzi z 1990 roku i coraz głośniej mówi się, że jest po prostu przestarzała i nie uwzględnia zmian, które zaszły na polskiej wsi w ciągu ostatnich trzech dekad, w tym wejścia Polski do Unii Europejskiej, transformacji struktury gospodarstw czy depopulacji polskiej wsi.

- Pracowałam kiedyś w KRUS, więc znam tę instytucję. Myślę, że tutaj nawet w zapowiedziach, które zgłaszają ugrupowania, jest postulat, żeby przyjrzeć się temu, kto jest faktycznie rolnikiem, jak te składki są odprowadzane – powiedziała minister zdrowia we wspomnianym wywiadzie dla Radio ZET.

oprac. red






Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB