Czwartek, 26 lutego 2026

Uciekał ciągnikiem po krajówce. Zatrzymała go dopiero rzeka

2026-02-26 19:03:02 (ost. akt: 2026-02-26 19:04:47)

Autor zdjęcia: KPP Zambrów

Podziel się:

Na serii książek o przygodach Pana Samochodzika wychowało się niejedno pokolenie Polaków. Nie należy do nich zapewne pewien mieszkaniec Podlasia, któremu traktor pomylił się z amfibią.

Przypomnijmy tylko, że bohater książek Zbigniewa Nienackiego miała auto, które w razie potrzeby zamieniało się w amfibię. Takiego sprzętu nie miał jednak 20-letni mieszkaniec Podlasia, który dysponował tylko zwykłym traktorem dzisiaj częściej zwanym ciągnikiem.
Dramatyczna czy jak kto woli komediowe sceny rozegrały się zaś w okolicach Zambrowa w podlaskim. Tamtejsza policja otrzymała zgłoszenie, że pewien 20-lateko po kłótni z kuzynem i ruszył drogą krajową nr 63 w kierunku Zambrowa.

Funkcjonariusze szybko namierzyli ciągnik i dali kierowcy wyraźne sygnały do zatrzymania. Ten jednak zlekceważył polecenia policjantów i zaczął uciekać. Zjechał z drogi krajowej na pole i tam próbował zgubić pościg. Nie udało mu się to jednak, bo wjechał do rzeki, której nie udało mu się już sforsować.

Policjanci natychmiast zatrzymali mieszkańca Zambrowa. Mężczyzna był trzeźwy i przekonywał, że wybrał się jedynie na przejażdżkę.

20-latek stracił prawo jazdy i noc spędził w policyjnym areszcie. Następnego usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej. Odpowie też za popełnione wykroczenia, w tym prowadzenie pojazdu mimo obowiązujących ograniczeń.

Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.


oprac. ih

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB