Aminokwasy to związki organiczne, które w sposób naturalny produkowane są w tkankach roślin, ale ich synteza wymaga czasu i energii. A podanie aminokwasów w gotowej postaci na część nadziemną rośliny znacznie przyspiesza procesy transportu składników pokarmowych, a efekty zauważalne są już po kilku dniach.
Aminokwasy to związki organiczne, które w sposób naturalny produkowane są w tkankach roślin, ale ich synteza wymaga czasu i energii. A podanie aminokwasów w gotowej postaci na część nadziemną rośliny znacznie przyspiesza procesy transportu składników pokarmowych, a efekty zauważalne są już po kilku dniach. Zaleca się stosowanie aminokwasów po trudnych stresowych sytuacjach, z którymi rośliny musiały się zmierzyć np. przymrozkach, gwałtownych opadach deszczu, czy gradu, uszkodzeniach spowodowanych niewłaściwym stosowanie środków ochrony roślin. Tak naprawdę w każdej fazie wegetacji przemyślane i zaplanowane aplikowanie nawozów aminokwasowych, czy samych aminokwasów będzie wpływało pozytywnie na wzrost roślin i budowanie przyszłego plonu.
– Kwas glutaminowy jest prekursorem aminokwasów i stymuluje wzrost roślin szczególnie w początkowych fazach rozwoju. Wpływa także na zwiększenie przyswajalności azotu, ułatwia wymianę gazową i wchłanianie dolistne.
– Alanina wykazuje korzystny wpływ na proces fotosyntezy poprzez stymulację syntezy chlorofilu, poprawia także odporność na chłód i choroby wirusowe.
– Arginina stymuluje rozwój systemu korzeniowego, poprawia odporność na zimno. Jest prekursorem poliamin. Stanowi niezbędną substancję do rozpoczęcia podziałów
komórkowych.
– Prolina wpływa na utrzymanie równowagi wodnej, co ma duże znaczenie szczególnie w ostatnich latach przy wiosennych okresowych niedoborach wody lub wręcz suszy. Ale prolina podana w późniejszej fazie np. przed kwitnieniem poprawia płodność i żywotność pyłków.
– Lizyna i metionina stymulują kiełkowanie i wzrost łagiewki pyłkowej. Dzięki temu wzrasta siła kiełkowania roślin, co wpływa na uzyskanie większych i bardziej wyrównanych plonów.
– Histydyna podobnie, jak cysteina i glicyna pełni funkcje chelatujące, dzięki temu naniesione na liść składniki pokarmowe są łatwiej pobrane i szybciej przemieszczane w roślinie.
– Seryna uczestniczy w tworzeniu fitohormonów wzrostu (auksyn), wpływa także korzystnie na gospodarkę wodną roślin oraz uczestniczy w syntezie chlorofilu.
– Tryptofan stanowi pulę rezerwową azotu, jest prekursorem auksyn stymulujących wzrost systemu korzeniowego.
profilaktycznie pomagają przetrwać roślinom wiosenne przymrozki. Trzeba tylko pamiętać, że wczesną wiosną, przy niskich temperaturach powinniśmy stosować
preparaty dolistno-doglebowe. Są one pobierane nie tylko przez liście, których po zimie nie jest za dużo, ale także przez system korzeniowy. Biostymulatory stosowane
w pierwszych fazach wiosennej wegetacji często zawierają w swym składzie: glicynę – betainę, kwasy huminowe i fulwowe oraz zeatynę.
Glicyna – betaina jest naturalnym antystresantem wpływającym pozytywnie na rozwój rośliny i systemu korzeniowego. Kwasy huminowe i fulwowe, poprawiają strukturę
gleby i wpływają na intensywny rozwój systemu korzeniowego. Dzięki temu roślina ma łatwiejszy dostęp do składników pokarmowych i szybciej je pobiera. Natomiast
zeatyna wpływa na rozwój systemu korzeniowego i intensywny rozwój włośników, dzięki którym rośliny jeszcze skuteczniej pobierają składniki pokarmowe z gleby.
Wybór preparatów dostępnych na rynku jest imponujący, a im większy wybór, tym trudniej wybrać właściwie. Warto rozmawiać, pytać, porównywać.


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez