Odpowiednia suplementacja to także wyższe i lepsze pobieranie i wykorzystanie pasz objętościowych oraz mniejsza ilość zaburzeń przemiany materii. Chcąc uzyskać zadowalające wyniki produkcyjne należy zadbać o związki mineralne.
Hodowcy doskonale wiedzą, że chcąc zarobić na produkcji mleka, same litry już nie wystarczą. Dziś wydajność musi iść w parze z wysokimi parametrami, doceniają to także niektóre mleczarnie premiując hodowców za osiąganie wysokich parametrów oddawanego mleka. Im bardziej wydajna krowa, tym większe zapotrzebowanie na składniki mineralne.
Trzy grupy związków mineralnych
Pierwiastki pełnią wiele funkcji w ciele zwierzęcia – od budulcowych po odpornościowe, czy też regulujące procesy trawienne. Każda reakcja zachodząca w
organizmie krowy odbywa się przy udziale pierwiastków i witamin. Makro - i mikroelementy to: prawidłowy wzrost i rozwój młodych zwierząt, prawidłowe wskaźniki
rozrodu, prawidłowy wzrost i rozwój płodu, wysoki poziom odporności organizmu, obniżenie poziomu komórek somatycznych w mleku, mniej stanów zapalnych wymion,
ograniczenie występowania stanów zapalnych stawów, racic i skóry. Odpowiednia suplementacja to także wyższe i lepsze pobieranie i wykorzystanie pasz objętościowych oraz mniejsza ilość zaburzeń przemiany materii. Chcąc uzyskać zadowalające wyniki produkcyjne należy zadbać o związki mineralne.
Hodowcy często mówią, że ich krowy dostają więcej minerałów i witamin, niż członkowie ich rodziny. Ale wielokrotnie zdarza się, że jest to nieodpowiednia suplementacja, niedostosowana do stanu fizjologicznego zwierzęcia. Krowy podczas cyklu produkcyjnego przechodzą cztery etapy, w których żywienie mineralne musi być dostosowane do danego etapu. Są to zasuszenie, szczyt laktacji, zacielenie i późna laktacja. Źle dobrana mieszanka mineralno – witaminowa w którymś z tych okresów może być źródłem problemów prowadzących nawet do poważniejszych schorzeń.
W zależności od ilości danego pierwiastka w organizmach żywych, związki mineralne możemy podzielić na trzy grupy:
– Makroelementy: wapń (Ca), fosfor (P), sód (Na), potas (K), chlor (Cl), siarka (S),
magnez (Mg)
– Mikroelementy: żelazo (Fe), miedź (Cu), mangan (Mn), cynk (Zn), kobalt (Co), jod
(J), molibden (Mo), selen (Se), fluor (F), chrom (Cr)
– Pierwiastki śladowe: nikiel (Ni), krzem (Si), bor (Bo), wanad (V), cyna (Sn), glin (Al),
ołów (Pb), lit (Li)
organizmie krowy odbywa się przy udziale pierwiastków i witamin. Makro - i mikroelementy to: prawidłowy wzrost i rozwój młodych zwierząt, prawidłowe wskaźniki
rozrodu, prawidłowy wzrost i rozwój płodu, wysoki poziom odporności organizmu, obniżenie poziomu komórek somatycznych w mleku, mniej stanów zapalnych wymion,
ograniczenie występowania stanów zapalnych stawów, racic i skóry. Odpowiednia suplementacja to także wyższe i lepsze pobieranie i wykorzystanie pasz objętościowych oraz mniejsza ilość zaburzeń przemiany materii. Chcąc uzyskać zadowalające wyniki produkcyjne należy zadbać o związki mineralne.
Hodowcy często mówią, że ich krowy dostają więcej minerałów i witamin, niż członkowie ich rodziny. Ale wielokrotnie zdarza się, że jest to nieodpowiednia suplementacja, niedostosowana do stanu fizjologicznego zwierzęcia. Krowy podczas cyklu produkcyjnego przechodzą cztery etapy, w których żywienie mineralne musi być dostosowane do danego etapu. Są to zasuszenie, szczyt laktacji, zacielenie i późna laktacja. Źle dobrana mieszanka mineralno – witaminowa w którymś z tych okresów może być źródłem problemów prowadzących nawet do poważniejszych schorzeń.
W zależności od ilości danego pierwiastka w organizmach żywych, związki mineralne możemy podzielić na trzy grupy:
– Makroelementy: wapń (Ca), fosfor (P), sód (Na), potas (K), chlor (Cl), siarka (S),
magnez (Mg)
– Mikroelementy: żelazo (Fe), miedź (Cu), mangan (Mn), cynk (Zn), kobalt (Co), jod
(J), molibden (Mo), selen (Se), fluor (F), chrom (Cr)
– Pierwiastki śladowe: nikiel (Ni), krzem (Si), bor (Bo), wanad (V), cyna (Sn), glin (Al),
ołów (Pb), lit (Li)
Przyswajalność jest różna
Do podstawowych makroelementów, ważnych z punktu widzenia produkcji mleka należą: wapń, sód, potas, siarka, chlor i magnez. Pełnią one rolę budulca komórek, mają wpływ na utrzymanie ciśnienia osmotycznego i odczynu pH. Wchodzą w skład tkanek i płynów ustrojowych.
Wapń to podstawowy składnik kości, występujący także we wszystkich tkankach i płynach ustrojowych zwierząt. W dawce pokarmowej wysoko wydajnych krów wapń
powinien stanowić 0,6-1% suchej masy paszy. Wapń zawarty w kościach stanowi rezerwę wapnia dla tkanek miękkich. Eksperci podają, że z każdym kilogramem mleka
krowa wydziela z organizmu około 1 g fosforu i 1,2 g wapnia. Dlatego dla zachowania zdrowia i dobrej kondycji produkcyjnej, należy jej dostarczyć składniki mineralne w ilościach niezbędnych do dalszego prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Sód w organizmie zwierzęcym znajduje się w ilości około 0,2% ciężaru ciała. Brak sodu obniża wykorzystanie białka i wartości energetycznej paszy oraz pogarsza
apetyt. Pasze roślinne zawierają mało sodu, ale ten deficyt można łatwo uzupełnić podając lizawki solne. Często rolnicy wybierają lizawki solne wzbogacone w różne
kompozycje mikroelementów żeby bydło miało coś więcej, niż samą sól. Ale trzeba pamiętać, że lizawka z mikroelementami, nigdy nie zastąpi premiksu. W lizawce jest zbyt mało mikroelementów, aby zaspokoić potrzeby wysokowydajnej krowy.
Na rynku znajdują się także bloki mineralne, zwane powszechnie „lizawkami”, bo wyglądem przypominają lizawki, ale skład jest zupełnie inny.
Bloki mineralne przeznaczone są dla różnych grup zwierząt, na różnych etapach rozwoju.
Pozostając przy bydle, w ofertach firm znajdziemy min. bloki mineralne zmniejszające ryzyko powikłań przy wycieleniu, bloki wpływające na lepsze wykorzystanie składników pokarmowych z pasz oraz poprawiające pH treści żwacza, czy też bloki mineralne wspomagające pracę układu odpornościowego. Zwierzęta mają do nich nieograniczony dostęp, bo każde zwierzę w stadzie ma inne potrzeby uzupełnienia dawki pokarmowej, zależne od jego indywidualnej produkcji, wagi czy kondycji.
Wapń to podstawowy składnik kości, występujący także we wszystkich tkankach i płynach ustrojowych zwierząt. W dawce pokarmowej wysoko wydajnych krów wapń
powinien stanowić 0,6-1% suchej masy paszy. Wapń zawarty w kościach stanowi rezerwę wapnia dla tkanek miękkich. Eksperci podają, że z każdym kilogramem mleka
krowa wydziela z organizmu około 1 g fosforu i 1,2 g wapnia. Dlatego dla zachowania zdrowia i dobrej kondycji produkcyjnej, należy jej dostarczyć składniki mineralne w ilościach niezbędnych do dalszego prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Sód w organizmie zwierzęcym znajduje się w ilości około 0,2% ciężaru ciała. Brak sodu obniża wykorzystanie białka i wartości energetycznej paszy oraz pogarsza
apetyt. Pasze roślinne zawierają mało sodu, ale ten deficyt można łatwo uzupełnić podając lizawki solne. Często rolnicy wybierają lizawki solne wzbogacone w różne
kompozycje mikroelementów żeby bydło miało coś więcej, niż samą sól. Ale trzeba pamiętać, że lizawka z mikroelementami, nigdy nie zastąpi premiksu. W lizawce jest zbyt mało mikroelementów, aby zaspokoić potrzeby wysokowydajnej krowy.
Na rynku znajdują się także bloki mineralne, zwane powszechnie „lizawkami”, bo wyglądem przypominają lizawki, ale skład jest zupełnie inny.
Bloki mineralne przeznaczone są dla różnych grup zwierząt, na różnych etapach rozwoju.
Pozostając przy bydle, w ofertach firm znajdziemy min. bloki mineralne zmniejszające ryzyko powikłań przy wycieleniu, bloki wpływające na lepsze wykorzystanie składników pokarmowych z pasz oraz poprawiające pH treści żwacza, czy też bloki mineralne wspomagające pracę układu odpornościowego. Zwierzęta mają do nich nieograniczony dostęp, bo każde zwierzę w stadzie ma inne potrzeby uzupełnienia dawki pokarmowej, zależne od jego indywidualnej produkcji, wagi czy kondycji.
Niewiele ich dajemy, a dużo zyskujemy
Dawka pokarmowa dla krów powinna pokrywać także zapotrzebowanie na takie mikroelementy, jak: żelazo, cynk, miedź, mangan, jod, selen, kobalt. Choć występują one w niewielkich ilościach (< 250 mg/kg s.m. paszy) to pełnią bardzo istotną rolę w procesach związanych ze wzrostem, rozwojem, reprodukcją oraz funkcjonowaniem układu odpornościowego.
Połączenie selenu, cynku, manganu i miedzi to wsparcie odporności, poprawa żywotności płodu, a także działanie antyoksydacyjne.
Warto pamiętać, że przyswajalność mikroelementów jest bardzo różna. Najsłabiej przyswajalne jest żelazo i mangan, średnia jest przyswajalność cynku, selenu i miedzi.
Najwyższej przyswajalności możemy spodziewać się w przypadku kobaltu i jodu. Jod w żywieniu krów to bardzo ważny dodatek powodujący zwiększenie spożycia pasz i podniesienie wydajności mleka. Poza tym niedobory jodu mogą powodować zaburzenia w funkcjonowaniu układu rozrodczego, min. wydłużenie okresu
międzyciążowego i międzywycieleniowego, nieregularne i osłabione ruje oraz trudnościami w zapłodnieniu, zwiększoną śmiertelnością zarodków, poronienia.
Kobalt stymuluje on rozwój mikroflory w żwaczu i jest konieczny do powstawania witaminy B12 w żwaczu. U młodych zwierząt brak kobaltu powoduje ostrą anemię.
Połączenie selenu, cynku, manganu i miedzi to wsparcie odporności, poprawa żywotności płodu, a także działanie antyoksydacyjne.
Warto pamiętać, że przyswajalność mikroelementów jest bardzo różna. Najsłabiej przyswajalne jest żelazo i mangan, średnia jest przyswajalność cynku, selenu i miedzi.
Najwyższej przyswajalności możemy spodziewać się w przypadku kobaltu i jodu. Jod w żywieniu krów to bardzo ważny dodatek powodujący zwiększenie spożycia pasz i podniesienie wydajności mleka. Poza tym niedobory jodu mogą powodować zaburzenia w funkcjonowaniu układu rozrodczego, min. wydłużenie okresu
międzyciążowego i międzywycieleniowego, nieregularne i osłabione ruje oraz trudnościami w zapłodnieniu, zwiększoną śmiertelnością zarodków, poronienia.
Kobalt stymuluje on rozwój mikroflory w żwaczu i jest konieczny do powstawania witaminy B12 w żwaczu. U młodych zwierząt brak kobaltu powoduje ostrą anemię.
Selen niezbędny do życia i funkcjonowania
Selen to mikroelement o którym często słyszymy hodując bydło. Należy do grupy pierwiastków śladowych, więc zapotrzebowanie na selen i jego zawartość w organizmie są niewielkie. Ale ta niewielka ilość jest niezbędna do życia i prawidłowego funkcjonowania. Selen wchodzi w skład aminokwasów, które budują kluczowe dla wielu przemian metabolicznych enzymy. Eksperci podają, że w łańcuchu pokarmowym selen przechodzi z gleby do roślin, a następnie wraz z roślinnym pokarmem dostaje się do organizmów zwierząt i ludzi. Co oznacza, że jego zawartość w diecie człowieka jest w znacznym stopniu determinowana zasobnością gleby w ten pierwiastek, jak i rodzajem rośliny akumulującej selen.
Rzeczywiście bydło pewną ilość selenu pozyskuje z pasz roślinnych zwłaszcza wykonanych z roślin krzyżowych i motylkowych. W trawach selenu jest znacznie mniej. Choć zawarty w paszach roślinnych selen jest wysoko przyswajalny, to jednak badania wykazują, że koncentracja selenu w naszych paszach roślinnych jest stosunkowo niska dlatego bezwzględnie trzeba uzupełniać selen w dawkach pokarmowych.
Zalecana dawka selenu dla bydła dorosłego wynosi 0,1-0,3 mg na kilogram suchej masy paszy na dzień. Uzupełniając dawkę należy brać pod uwagę selen naturalnie występujący w podawanej paszy roślinnej żeby dawka tego pierwiastka nie była za wysoka. Najczęściej zaleca się stosowanie u wysokowydajnego bydła dawek na poziomie 3-5 mg dziennie, bo część selenu być może bydło pozyskało już z paszy roślinnej.
Jeżeli hodowca bada szczegółowo pasze również na zawartość selenu to będzie dokładnie wiedział o ile mniej selenu może zastosować przy bilansowaniu uzupełnianej dawki.
Zalecana dawka selenu dla bydła dorosłego wynosi 0,1-0,3 mg na kilogram suchej masy paszy na dzień. Uzupełniając dawkę należy brać pod uwagę selen naturalnie występujący w podawanej paszy roślinnej żeby dawka tego pierwiastka nie była za wysoka. Najczęściej zaleca się stosowanie u wysokowydajnego bydła dawek na poziomie 3-5 mg dziennie, bo część selenu być może bydło pozyskało już z paszy roślinnej.
Jeżeli hodowca bada szczegółowo pasze również na zawartość selenu to będzie dokładnie wiedział o ile mniej selenu może zastosować przy bilansowaniu uzupełnianej dawki.
Selen wspomaga działanie układu odpornościowego ma duże znaczenie w profilaktyce zatrzymania łożyska i leczenia mastitis. Zmniejsza częstość występowania chorób układu rozrodczego, takich jak zapalenie macicy oraz torbielowatość jajników.
Natomiast niedobór selenu u bydła może prowadzić do występowania biegunek, martwicy wątroby, zatrzymania łożyska, występowania stanów zapalnych błony śluzowej macicy, zaburzeń w inwolucji macicy oraz zaburzeń w funkcjonowaniu jajników. Niedobory selenu to także mniejszy wskaźnik zapłodnień, obumieranie płodów, dystrofia mięśni, niska odporność na zakażenia oraz zwiększona podatności na występowanie schorzeń gruczołu mlekowego, szczególnie mastitis.
Wybór dodatków mikroelementowych i witaminowych jest bardzo duży, mamy najprostsze rozwiązania, ale mamy także dodatki paszowe precyzyjnie dobrane do indywidualnych potrzeb i problemów danego stada. Jeżeli hodowca nie do końca wie czego, ile i w jakim okresie powinien podać to warto skorzystać z pomocy dobregożywieniowca, bo w suplementacji nie chodzi o to żeby dać „cokolwiek”.
Dr inż. Monika Kopaczel-Radziulewicz


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez