środa, 22 września 2021

Wścieklizna — śmiertelnie groźna

2021-06-29 10:15:19 (ost. akt: 2021-06-29 10:23:12)

Autor zdjęcia: fot. arch

Podziel się:

Zachorowanie na wściekliznę wiąże się z praktycznie 100% śmiertelnością. Według danych NIZP-PZH w Polsce od 1 stycznia do 31 maja 2021r. styczność i narażenie na kontakt z chorobą miały 1633 osoby.

Wścieklizna jest jedną z najstarszych i najbardziej niebezpiecznych chorób odzwierzęcych — cechuje ją najwyższy wskaźnik śmiertelności ze wszystkich znanych zakażeń. Co więcej, na wściekliznę nie istnieje żadne skuteczne lekarstwo — jedynym ratunkiem przy podejrzeniu zarażenia wirusem wścieklizny jest jak najszybsze podanie surowicy i wykonanie serii szczepień.
Wirus wścieklizny znajduje się w ślinie zainfekowanych zwierząt — do zakażenia najczęściej dochodzi przez kontakt śliny z błonami śluzowymi, spojówkami lub uszkodzoną skórą człowieka. Warto przy tym pamiętać, że niebezpieczeństwa stwarza nie tylko pogryzienie, ale także z pozoru niewinne polizanie przez zwierzę.
— Rezerwuarem zarazków są zwierzęta dzikie wolno żyjące, głównie: lisy, wiewiórki, jeże, nietoperze, sarny lub udomowione, przypadkowo zarażone wścieklizną (np. krowy, psy, koty) — tłumaczy lek. med. Mariola Malicka, internista z Centrum Medycznego Damiana w rozmowie z www.zaszczepsiewiedza.pl. — Warto dodać, że drobne gryzonie nie odgrywają roli w przenoszeniu wścieklizny na człowieka i w związku z tym pokąsanie przez mysz, szczura, czy chomika nie stanowi wskazań do szczepień przeciw wściekliźnie.
Szczepienia są zalecane określonym grupom osób szczególnie narażonych na kontakt z chorym zwierzęciem: weterynarzom, leśnikom, pracownikom zoo, grotołazom i osobom zawodowo zajmującym się diagnostyką wścieklizny u zwierząt.
Okres wylęgania wścieklizny trwa od 20 do 90 dni — to kluczowy czas, w którym chorobę można jeszcze zatrzymać za pomocą szczepień. Ludwik Pasteur, wynalazca szczepionki przeciw wściekliźnie, porównał ten proces do wyścigu: „po drodze do miasta zwanego Mózg jedzie wóz z infekcją wścieklizny. Jeśli dojedzie, człowiek umrze. Można tylko posłać za wozem z infekcją jakiś szybszy wóz ratunkowy, który wyprzedzi tamten i zatrzyma się w poprzek drogi”.
Wścieklizna — zabójcza w podróży
Aż 90% przypadków wścieklizny u ludzi spowodowane jest ugryzieniem psa, jednak chorobę przenoszą także ssaki leśne i np. nietoperze, których ugryzienia łatwo przegapić ze względu na niewielki rozmiar zębów. Z tego powodu szczepienie przeciw wściekliźnie przed podróżą jest fundamentalnie ważne, choć oczywiście nie jedyne. Na konsultację w sprawie szczepień ochronnych przed wyjazdem najlepiej zgłosić się na miesiąc lub dwa przed wyjazdem, nawet, jeśli byliśmy w tym samym miejscu na poprzednich wakacjach. Wskazania do szczepień ustala się w oparciu o sytuację zdrowotną na świecie, a to oznacza, że rekomendacje dla podróżnych sprzed roku lub kilku lat mogą być nieaktualne.
— Wizyta w Poradni Medycyny Podróży, Medycyny Tropikalnej lub Punkcie Szczepień powinna odbyć się 6-8 tygodni przed wyjazdem — przybliża dr n. med. Anna Kuna z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni w rozmowie z Zaszczep się wiedzą. — W kontekście szczepień, wystarczy to na zaplanowanie odpowiedniego zestawu szczepionek, ich podzielenie na 2 lub 3 grupy jeśli byłoby ich więcej oraz na wykształcenie odporności u podróżnika, czyli wytworzenie ochronnych przeciwciał. Do lekarza warto zabrać dokładny plan podróży, jeśli znany jest przed wyjazdem, włącznie z ewentualnym tranzytem przez więcej krajów. Warto także przechowywać zaświadczenia o przebytych szczepieniach, ponieważ niektóre z nich wymagają po pewnym czasie tzw. boosterów, czyli dawek przypominających.

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB