Sobota, 20 października 2018

Program azotanowy - nowe obowiązki (i koszty) dla rolników

2018-08-09 10:53:10 (ost. akt: 2018-08-09 11:07:18)

Autor zdjęcia: fot. Dariusz Kucman

Podziel się:

Krótsze terminy stosowania nawozów, nowe obowiązki dotyczące dokumentacji związanej z nawożeniem, konieczność zwiększania powierzchni lub pojemności miejsc do przechowywania nawozów naturalnych – wdrażanie nowych przepisów w życie może być dla rolników nie lada wyzwaniem.

Te przepisy musiały powstać, bo Polska była zagrożona ogromną karą za niewdrożenie unijnej dyrektywy azotanowej, której celem jest ochrona wód. Najpierw uchwalono nowe Prawo wodne, a potem przewidziany tą ustawą i konsultowany z unijnymi organami „Program działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu” (jego wymogi obowiązują w zasadniczej części od 26 lipca br.). W konsekwencji zostało też znowelizowane rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie szczegółowego sposobu stosowania nawozów oraz prowadzenia szkoleń z zakresu ich stosowania.

Większe płyty i zbiorniki

Zgodnie z nowym prawem, gospodarstwa prowadzące chów lub hodowlę zwierząt gospodarskich przekraczającą 210 dużych jednostek przeliczeniowych (DJP) będą musiały do 31 grudnia 2021 r. dostosować powierzchnię lub pojemność posiadanych miejsc do przechowywania nawozów naturalnych przez okres 6 miesięcy w przypadku nawozów płynnych oraz 5 miesięcy w przypadku nawozów stałych. Mniejsze gospodarstwa, czyli te z produkcją zwierzęcą do 210 DJP, takie wymogi muszą spełnić do końca 2024 r.
Oczywiście – z uwagi na wydłużony okres przechowywania nawozów - w grę będzie tu wchodziło z reguły powiększenie zbiorników na gnojowicę czy płyt obornikowych, ewentualnie zbudowanie nowych. To wiąże się z kosztami po stronie rolników i to kosztami niebagatelnymi, które oburzają środowiska wiejskie. Ze sfer rządowych padały już na szczęście deklaracje znacznego wsparcia dla gospodarzy, którzy będą realizować inwestycje związane z nowymi wymogami programu azotanowego.

Krótsze okresy nawożenia
Rolnikom nie podoba się także skrócenie okresów dozwolonego stosowania nawozów (nawet o 30 dni). Jeśli chodzi o nawozy azotowe mineralne oraz naturalne płynne, na gruntach ornych można stosować je od 1 marca do 20 października, a nawozy stałe naturalne od 1 marca do 31 października. Jakby tego było mało, terminy na stosowanie nawożenia są dodatkowo zróżnicowane dla poszczególnych obszarów administracyjnych. W części gmin kilku województw (w tym woj. warmińsko-mazurskiego i podlaskiego) stosowanie nawozów mineralnych oraz płynnych naturalnych na gruntach ornych możliwe jest tylko do 15 października. Załącznikiem do programu jest także wykaz gmin, w których będzie można nawozy azotowe mineralne oraz naturalne płynne stosować do 25 października.
Są też inne wyjątki od tych obostrzeń. Otóż - najogólniej mówiąc - jeżeli zbiory np. buraków, kukurydzy czy warzyw lub nawożenie będą utrudnione z powodu niekorzystnych warunków pogodowych, rolnik będzie miał czas na zastosowanie zarówno nawozów mineralnych, jak i naturalnych do końca listopada.
Na uprawach trwałych, wieloletnich oraz trwałych użytkach zielonych będzie można stosować nawozy azotowe mineralne i naturalne płynne od 1 marca do 31 października, a obornik - od 1 marca do końca listopada.
Natomiast ziemia odłogowana nie może być w ogóle nawożona. Gdy właściciel postanowi „uruchomić” ją w procesie produkcji, wówczas będzie mógł ją nawieźć jesienią.

Bez planów ani rusz
Kolejny obowiązek przewidziany przez program azotanowy, ma być realizowany od 1 stycznia 2019 r. Gospodarstwa rolne o powierzchni 10 ha i większej oraz utrzymujące zwierzęta w liczbie odpowiadającej 10 DJP i więcej będą już wówczas musiały sporządzać coroczne plany nawożenia (ewentualnie dokonywać obliczania maksymalnych dawek azotu). Do tego dochodzi konieczność prowadzenia ewidencji zabiegów agrotechnicznych (z informacjami o rodzaju uprawy i jej powierzchni, rodzaju i dawce użytego nawozu oraz dacie jego aplikacji). I te wszystkie dokumenty rolnik będzie musiał przechowywać co najmniej 3 lata. Jeśli dokumentów będzie brakowało lub będą w nich uchybienia, kara może wynieść 500 zł.
Plany nawożenia azotem w większych gospodarstwach będą dodatkowo musiały zyskać pozytywną opinię okręgowej stacji chemiczno-rolniczej. Kopie tych planów wraz z opinią trzeba będzie dostarczyć do urzędu gminy oraz wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska. Chodzi tu o gospodarstwa: o powierzchni powyżej 100 ha użytków rolnych (stanowiących własność, dzierżawionych lub będących w użytkowaniu, w tym użytkowaniu wieczystym); prowadzące uprawy intensywne (określone w programie zboża, okopowe i warzywa) na gruntach ornych na powierzchni powyżej 50 ha; utrzymujące obsadę większą niż 60 DJP wg stanu średniorocznego.

Warto się konsultować
To wszystko tylko część kwestii związanych z programem azotanowym. Niestety, rolnicy – oprócz spodziewanych niemałych wydatków - bardzo narzekają na brak odpowiedniej kampanii informacyjnej o swoich nowych obowiązkach. Z uwagi na stopień zawiłości tych zagadnień, warto zwracać się po informacje choćby do ośrodków doradztwa rolniczego i ich lokalnych przedstawicieli.
dk
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentowanie wyłączone

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB