- To kolejne sygnały pokazujące, jak trudny jest obecnie sektor cukru w Europie – rosnące koszty produkcji , presja cenowa oraz niepewność rynkowa uderzają zarówno w plantatorów , jak i przetwórców - tak zareagował Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego na decyzję o wstrzymaniu produkcji we włoskiej cukrowni Pontelongo.
Wpłynęło na to ograniczenie upraw buraka w północnych Włoszech. Główna przyczyna to spadek areału uprawy buraków związany z niską opłacalnością upraw.
W regionie Wenecja Euganejska, gdzie w ciągu roku powierzchnia upraw buraków cukrowych spadła z 30 tys. hektarów w 2024 r. do około 19 tys. hektarów w 2025 roku.
- Z wewnętrznego badania przeprowadzonego wśród rolników zrzeszonych w spółdzielni wynika, że roczne koszty produkcji kształtują się na poziomie 2500–2800 euro na hektar, co mniej więcej odpowiada zyskowi ze sprzedaży buraków. W takich warunkach rolnik po prostu nie da rady przetrwać - powiedział dla portalu enordest.it rolnik Carlo Pasti, który w tamtym rejonie uprawia buraki na 100 hektarach.
Istotnym czynnikiem wpływającym na uprawę buraka i produkcję cukru wskazywanym we włoskich publikacjach jest także rosnąca presja kosztowa w całym sektorze cukru w Europie. Wzrost cen energii, nawozów oraz transportu znacząco obniżył rentowność przetwórstwa, a jednocześnie rynek cukru pozostaje niestabilny cenowo.
Włoscy komentatorzy gospodarczy podkreślają, że przemysł cukrowniczy w UE funkcjonuje dziś w warunkach silnej konkurencji globalnej oraz zmiennych regulacji środowiskowych.
Włoskie media zwracają również uwagę na długofalowe problemy strukturalne upraw buraka cukrowego, w tym skutki zmian klimatycznych, niestabilność plonów oraz rosnące ryzyko produkcyjne dla rolników.
Z danych Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego wynika, że w sezonie 2024/2025 buraki uprawiano na 274 tysiącach hektarów, w 2025/206 na 258 tysiącach.


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez