Wtorek, 6 stycznia 2026

Miasto odrabia straty, wieś zostaje w tyle

2026-01-02 12:53:00 (ost. akt: 2026-01-02 13:02:44)

Podziel się:

Najnowszy raport Głównego Urzędu Statystycznego dotyczący ubóstwa w Polsce przynosi dobre informacje o ogólnej sytuacji dochodowej polskich gospodarstw domowych. Wzrosły przeciętne dochody, spadła inflacja, a zasięg ubóstwa skrajnego w skali kraju zmniejszył się. Jednak z perspektywy wsi ten obraz jest wyraźnie mniej optymistyczny.

W 2024 roku zagrożenie ubóstwem skrajnym na wsi wyniosło 8,8 procent, podczas gdy w miastach było to zaledwie 2,7 procent. Oznacza to, że mieszkaniec wsi był ponad trzykrotnie częściej zagrożony życiem poniżej minimum egzystencji niż mieszkaniec miasta. W największych ośrodkach miejskich (powyżej 500 tys. mieszkańców) odsetek ten spadł nawet do 1,3 procent.

Szczególnie trudna sytuacja występuje na pozaaglomeracyjnych obszarach wiejskich (położonych dalej od dużych miast) , gdzie stopa ubóstwa skrajnego sięgała 10,2 procent. Dla porównania – na obszarach wiejskich położonych w strefach aglomeracyjnych (podmiejskich) było to 4,3 procent. Bliskość dużych miast wyraźnie zmniejsza ryzyko biedy, oferując alternatywne źródła dochodu i lepszy dostęp do rynku pracy.

W 2024 roku gospodarstwa rolników były najbardziej zagrożone ubóstwem skrajnym spośród wszystkich grup społeczno-zawodowych Odsetek ten wyniósł 11,4 procent. Dla porównania, w gospodarstwach pracowników najemnych było to 4,7 procent, a wśród emerytów 4,9 procent.

Jeszcze wyraźniej różnice te widać w przypadku ubóstwa relatywnego. Było nim zagrożonych aż 32,3 procent osób w gospodarstwach rolniczych . To ponad dwa razy więcej niż wśród pracowników najemnych (12,2 procent) i emerytów (11,6 procent). Dane te pokazują, że praca w rolnictwie coraz częściej nie gwarantuje bezpieczeństwa ekonomicznego.

W raporcie GUS zwraca uwagę także zasięg tzw. niedostatku, czyli sytuacji, w której dochody nie pozwalają na zaspokojenie podstawowych potrzeb na poziomie minimum socjalnego. W 2024 roku zagrożonych niedostatkiem było 52,9 procent mieszkańców wsi, wobec 33,4 procent mieszkańców miast.

Choć raport GUS nie analizuje bezpośrednio struktury kosztów produkcji rolnej, dane o ubóstwie potwierdzają to, co od lat sygnalizują rolnicy: wzrost kosztów nawozów, paliwa, energii i środków ochrony roślin nie znajduje odzwierciedlenia w stabilnych dochodach z produkcji. Wiele gospodarstw funkcjonuje na granicy opłacalności, a nawet niewielkie wahania cen skupu czy niekorzystne warunki pogodowe mogą prowadzić do trwałego pogorszenia sytuacji materialnej.

Szczególnie narażone są gospodarstwa rodzinne i wielodzietne, które według GUS częściej niż inne doświadczają zarówno ubóstwa skrajnego, jak i niedostatku.

Dane regionalne pokazują, że najwyższe wskaźniki ubóstwa występują w makroregionach o dużym udziale rolnictwa i słabszej strukturze gospodarczej. W 2024 roku makroregion wschodni oraz centralny notowały wyższe niż średnia krajowa odsetki zagrożenia ubóstwem skrajnym i relatywnym. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy województw warmińsko-mazurskiego i podlaskiego, gdzie ryzyko ubóstwa relatywnego sięgało odpowiednio 21,8 i 25,5 procent.


Raport GUS jednoznacznie pokazuje, że mimo ogólnej poprawy sytuacji dochodowej w Polsce, wieś – a zwłaszcza gospodarstwa rolnicze – pozostaje obszarem najwyższego ryzyka ubóstwa ekonomicznego. Problem ma charakter strukturalny.

Ubóstwo skrajne
Ubóstwo skrajne oznacza sytuację, w której poziom wydatków gospodarstwa domowego jest niższy od minimum egzystencji, wyznaczanego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych (IPiSS).
Minimum egzystencji określa najniższy poziom zaspokojenia podstawowych potrzeb, poniżej którego zagrożone jest biologiczne przetrwanie i prawidłowy rozwój psychofizyczny człowieka.
Jest to najbardziej drastyczna forma ubóstwa, obejmująca realne zagrożenie dla zdrowia i życia.


Ubóstwo ustawowe
Ubóstwo ustawowe odnosi się do gospodarstw domowych, których dochody są niższe od progów określonych w ustawie o pomocy społecznej.
Przekroczenie tej granicy uprawnia do ubiegania się o świadczenia pieniężne z systemu pomocy społecznej.
Jest to kategoria administracyjna, uzależniona od decyzji prawnych i zmian legislacyjnych, a nie wyłącznie od realnych kosztów życia.


Ubóstwo relatywne
Ubóstwo relatywne występuje wtedy, gdy poziom wydatków gospodarstwa domowego jest znacznie niższy od przeciętnego poziomu wydatków w społeczeństwie (w Polsce GUS przyjmuje próg 50% średnich wydatków).
Nie oznacza biologicznego niedostatku, lecz wykluczenie ekonomiczne i społeczne, czyli życie na poziomie istotnie odbiegającym od standardu większości społeczeństwa.


oprac. ih


Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB