Przy uzupełnianiu niedoborów selenu, najważniejsza jest precyzja - Rolnicze ABC

Piątek, 29 sierpnia 2025

Przy uzupełnianiu niedoborów selenu, najważniejsza jest precyzja

2022-02-14 10:01:51 (ost. akt: 2025-08-07 10:19:17)

Autor zdjęcia: pixabay.com

Podziel się:

Selen to pierwiastek niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmów. Ale trzeba pamiętać, że bardzo ważne jest dokładne uzupełnianie jego niedoborów, ponieważ zarówno niedobór, jak i nadmiar mogą powodować objawy chorobowe u zwierząt. Podobnie jest także u ludzi.

Selen w glebie

Jeszcze niedawno twierdzono i badania potwierdzały, że w Polskich glebach selenu nie brakuje. Jednak okazało się, że w pewnych częściach np. północnej Polsce, czy w województwie kujawsko-pomorskim występują niedobory selenu.

Więcej selenu występuje na ogół w glebach bogatych w związki żelaza i substancję organiczną oraz zasolonych, a najmniej na glebach kwaśnych. Dlatego warto znać zawartości tego pierwiastka w swojej okolicy i w miarę możliwości uzupełniać niedobory w glebie i roślinach nawożeniem dolistnym.///

Pewne ilości selenu bydło pozyskuje z pasz roślinnych. Zwłaszcza tych wykonanych z roślin krzyżowych i motylkowych. W trawach selenu jest znacznie mniej. Choć zawarty w paszach roślinnych selen jest wysoko przyswajalny, to jednak badania wykazują, że koncentracja selenu w naszych paszach roślinnych jest stosunkowo niska dlatego potrzeba wprowadzania do dawki pokarmowej selenu jest jak najbardziej uzasadniona.

Nie można przesadzić

Zalecana dawka selenu dla bydła dorosłego wynosi 0,1-0,3 mg na kilogram suchej masy paszy na dzień. Uzupełniając dawkę selenem należy brać pod uwagę selen naturalnie występujący w podawanej paszy roślinnej żeby dawka tego pierwiastka nie była za wysoka. Dlatego dostępne opracowania podają, że przykładowo, przy założeniu dziennego spożycia przez krowę suchej masy na poziomie 25 kg, dawka selenu powinna wynieść 7,5 mg. Ale w rzeczywistości zaleca się stosowanie u wysokowydajnego bydła, dawek na poziomie 3-5 mg dziennie, bo część selenu być może bydło pozyskało już z paszy roślinnej. Jeżeli hodowca bada szczegółowo pasze również na zawartość selenu, to będzie dokładnie wiedział o ile mniej selenu może zastosować przy bilansowaniu uzupełnianej dawki.

Selen wspomaga działanie układu odpornościowego. Dodatkowo ma duże znaczenie w profilaktyce zatrzymania łożyska i leczenia mastitis. Zmniejsza też częstość występowania chorób układu rozrodczego, takich jak zapalenie macicy oraz torbielowatość jajników.

Natomiast niedobór selenu u bydła może prowadzić do występowania biegunek, martwicy wątroby, zatrzymania łożyska, występowania stanów zapalnych błony śluzowej macicy, zaburzeń w inwolucji macicy oraz zaburzeń w funkcjonowaniu jajników. Niedobory selenu to także mniejszy wskaźnik zapłodnień, obumieranie płodów, dystrofia mięśni, niska odporność na zakażenia oraz zwiększona podatność na występowanie schorzeń gruczołu mlekowego, szczególnie mastitis.

Z selenem, podobnie jak z każdym innym mikroelementem, trzeba uważać, żeby nie przekroczyć dopuszczalnej dawki. A w przypadku selenu granica jest bardzo cienka, ponieważ jego toksyczna dawka to już 0,5 mg na kilogram suchej masy paszy. ///

Przekroczenie dopuszczalnej dawki może negatywnie wpłynąć na organizm m.in. może prowadzić do spadku masy ciała, sztywności mięśni, zmian martwiczych w tkance rogowej. A osłabienie, kulawizny oraz problemy z poprawnym funkcjonowaniem mięśni w znacznym stopniu będą utrudniały przemieszczanie się zwierząt, czyli ich codzienne funkcjonowanie. Z kolei nadmiar selenu w czasie ciąży może prowadzić do deformacji racic u cieląt.

Zgrany duet z witaminą E

Jeżeli mówimy o selenie, to trzeba wspomnieć o witaminie E, bo to bardzo ważny duet w żywieniu krów mlecznych, pełniący podobną rolę. Działają wspólnie lub wzajemnie się uzupełniają, co daje dużo lepsze efekty, niż gdyby funkcjonowały pojedynczo. Powyższy zestaw przede wszystkim korzystnie wpływa na produkcyjność i płodność bydła mlecznego. Chroni narządy zwierzęcia przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.

Prof. dr hab. inż. Tadeusz Barowicz podkreśla, że na szczególną uwagę zasługuje podawanie krowom w iniekcji w okresie przedporodowym na ok. 14 dni przed porodem 50 mg selenu wraz z 700 mg witaminy E celem zapobieżenia zatrzymania łożyska. Najlepiej podać to właśnie w taki sposób, ponieważ krowy w okresie okołoporodowym często wykazują brak apetytu, co automatycznie powoduje niskie pobranie witaminy E oraz selenu wraz z paszą.

Preparatów zawierających w swoim składzie zarówno selen jak i witaminę E na naszym rynku nie brakuje. Na szczególną uwagę zasługują preparaty zawierające selen w formie organicznej. Prof. dr hab. inż. Tadeusz Barowicz podkreśla, że jest to najczęściej selenometionina, czyli najefektywniejsza i bardzo dobrze przyswajana przez zwierzęta postać selenu organicznego.

Dr inż. Monika Kopaczel-Radziulewicz

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB