środa, 20 listopada 2019

Zaangażowani i zjednoczeni sąsiedzi

2019-10-25 08:38:10 (ost. akt: 2019-10-25 08:39:46)

Podziel się:

Rozstrzygnięto XXIV edycję wojewódzkiego konkursu „Czysta i piękna zagroda – estetyczna wieś 2019″. Drugie miejsce wywalczyło sołectwo Nibork Drugi, wyróżnienie otrzymało natomiast sołectwo Bartoszki. To nagroda za olbrzymie zaangażowanie mieszkańców.

W konkursie „Czysta i piękna zagroda – estetyczna wieś 2019” mogły brać udział wsie z terenu Gmin - Członków Związku Gmin Warmińsko – Mazurskich.

Ocenie podlegały podejmowane przez mieszkańców inicjatywy i prace służące upiększeniu własnych posesji oraz obiektów użytku publicznego wpływając tym samym na poprawę estetyki wsi. W latach 1996-2019 w konkursie udział wzięło 955 wsi.

Najczęściej w pierwszej trójce konkursu plasowały się sołectwa z gmin Nidzica, Lidzbark Warmiński i Biskupiec. Podobnie było w tym roku. Drugie miejsce i nagrodę pieniężną w wysokości 7 tys. zł wywalczyło sołectwo Nibork Drugi.

— Pomysł zgłoszenia naszej wsi do konkursu zrodził się w mojej głowie już w zeszłym roku. Nie było u nas placu zabaw dla dzieci, a mieszkańcy prosili o jego urządzenie. Niestety, brakowało terenu, na którym można byłoby plac urządzić. Na istniejącym placu sołeckim znajdowało się boisko do siatkówki, zaś teren ten był idealnym miejscem na urządzenie bezpiecznego placu zabaw dla dzieci. W związku z tym postanowiłem znaleźć nowe miejsce na boisko do siatkówki. Najlepszym terenem na ten cel, będącym jednocześnie własnością Gminy Nidzica, były dwa ogródki działkowe przylegające bezpośrednio do placu sołeckiego. Ich dzierżawcami byli mieszkańcy naszej wsi. Poprosiłem tych państwa o rozważenie możliwości rezygnacji z dzierżawy swoich ogródków na rzecz powiększenia placu sołeckiego. Na odpowiedź nie musiałem długo czekać — wspomina Mateusz Budka- sołtys Niborka Drugiego.

Z jednego ogródka mieszkańcy zrezygnowali w całości, zaś w drugim przypadku z połowy.

— Dzięki temu powstała możliwość stworzenia w centrum wsi dużego placu sołeckiego podzielonego na strefy różnych aktywności i rekreacji. W konsekwencji podczas Zebrania Wiejskiego przeznaczyliśmy fundusz sołecki na utworzenie placu zabaw oraz na zakup materiałów do urządzenia placu sołeckiego. W tym czasie zapytałem również mieszkańców czy są gotowi do pomocy w pracach związanych z powiększeniem placu sołeckiego, które w większości będziemy musieli wykonać sami. Odzew był duży i wielu mieszkańców wyraziło chęć pomocy. W związku z tym przypomniałem sobie o konkursie wojewódzkim Czysta i piękna zagroda estetyczna wieś. Wspólnie z Radą Sołecką doszliśmy do wniosku, że to dobra okazja żeby pokazać naszą wieś w tym konkursie ze względu na prace, które planowaliśmy przeprowadzić — podkreśla Mateusz Budka.

Dodaje, że idea konkursu jest właśnie taka, że to nie najpiękniejsza wieś wygrywa, ale ta w której metamorfozę mieszkańcy włożyli najwięcej pracy.

— Prace rozpoczęliśmy z początkiem maja od nawożenia ziemi, w celu wyrównania terenu, udało się nawieźć kilkadziesiąt wywrotek. Po wyrównaniu terenu koparką przystąpiliśmy do mozolnych i długotrwałych prac ręcznych, aby oczyścić teren i przygotować do siewu trawy. Po siewie trawa była przez nas regularnie pielęgnowana przez koszenie, nawożenie i podlewanie. W starej części placu sołeckiego uprzątnęliśmy straszące ogrodzenie z siatki i spróchniałych kołków, został też na nowo zniwelowany teren i posiana trawa — zaznacza Mateusz Budka.

Mieszkańcy posadzili 9 drzew liściastych: dąb, grab i jarzębina oraz 3 sosny.

— Wykonaliśmy ogrodzenie nowego placu złożone z 450 sztachetek, które wcześniej wspólnie pomalowaliśmy. Zamontowaliśmy siatkę do gry w siatkówkę. Pomalowaliśmy elewację świetlicy wiejskiej. Panie wykonały wiele nasadzeń kwiatów i traw ozdobnych. Na placu stanął też karmnik dla ptaków. Został uprzątnięty teren wokół przystanku. Wykonaliśmy podjazd pod garaż sołecki. Specjalnie na tę okazję opracowaliśmy historię Niborka Drugiego umieszczoną na tablicy historycznej, którą ustawiliśmy przy nowym placu sołeckim — wymienia sołtys.

Powstało oznakowanie miejsc postojowych dla rowerów i samochodów. Wykonano także mnóstwo prac porządkowych.

— Kilku mieszkańców odnowiło też elewacje swoich budynków. Prace zajęły nam ponad trzy miesiące, wiele sobót, popołudni i wieczorów, nie było tygodnia żebyśmy nie spotykali się na czynie społecznym — mówi Mateusz.

Dodaje, że naprawdę udział w konkursie oraz zajęcie drugiego miejsca w województwie i otrzymana nagroda, to tylko "efekt uboczny" działań, wartość dodana.

Główną wartością wynikającą z tego przedsięwzięcia było pobudzenie w mieszkańcach poczucia troski i odpowiedzialności za tzw. tereny „niczyje”, a przecież wspólne, należące do każdego.

— Każda godzina prywatnego czasu, nawet jedna, poświęcona w czynie społecznym na pracę przy terenach publicznych jest na wagę złota. Tym większa moja duma i zadowolenie z tak licznego zaangażowania w prace na placu sołeckim mieszkańców Niborka Drugiego. Była to też idealna okazja do integracji mieszkańców, wielu rozmów, uśmiechu, wzajemnej życzliwości i wspólnego odpoczynku po wykonanej pracy. Za to wszystko jestem wdzięczny wszystkim, którzy się zaangażowali w pracę. Mogę tylko życzyć innym sołtysom tak zaangażowanych i zjednoczonych sąsiadów i mieszkańców — podkreśla Mateusz Budka.

Ogromną wartością samą w sobie jest też efekt prac widoczny gołym okiem, zmiana centrum wsi.

— To też doceniła komisja konkursowa, gdyż nie liczyliśmy na tak wysokie miejsce w województwie. Gratuluję również sołectwu Bartoszki i jego mieszkańcom za zajęcie wysokiego czwartego miejsca. Nagrodę w wysokości 7 tysięcy złotych przeznaczymy na wyposażenie świetlicy wiejskiej oraz placu sołeckiego — dodaje sołtys.

Zuzanna Leszczyńska
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB