Wtorek, 23 października 2018

Mazurskie smaki po raz pierwszy

2018-09-18 13:22:07 (ost. akt: 2018-09-18 13:26:48)

Autor zdjęcia: fot. Wojciech Caruk

Podziel się:

Wereszczaka, dzyndzałki z hreczką i skrzeczkami czy plince z pomoćką. Być może nie wszystkim te nazwy coś mówią. Dlatego Gminny Ośrodek Kultury w Kętrzynie postanowił promować lokalną kuchnię na Festiwalu Mazurskich Smaków.

Impreza odbyła się 8 września w podkętrzyńskich Wopławkach. Zapach potraw unosił się wokół i przyciągał gości. Na wszystkich, którzy odwiedzili miejscowość czekało mnóstwo kulinarnych wrażeń. Przewodnim elementem I edycji Festiwalu Mazurskich Smaków była, jak sama nazwa wskazuje kuchnia mazurska. Natomiast głównym założeniem tego wydarzenia była aktywizacja życia wsi i jej mieszkańców.

Podczas imprezy odbył się konkurs na najlepszą potrawę mazurską, w którym wzięły udział zgłoszone wcześniej sołectwa, m.in. Wilkowo, Biedaszki, Nowa Różanka oraz gospodarze z Wopławek. Zadaniem było przygotowanie dań mazurskich, które były oceniane przez komisję. Jednym z celów konkursu była promocja regionalnych przysmaków, dlatego goście mieli okazję przekonać się osobiście, jak smacznym daniem są smażone plince z pomoćką, proste i smaczne farszynki mazurskie oraz wyborna zupa szczawiowa. — Pierwszy raz spotykamy się z takimi potrawami, a właściwie ze sposobami jej zrobienia. Placki ziemniaczane przekładane boczkiem robimy przeważnie trochę inaczej. My mamy swoje przepisy, a tutaj dostałyśmy takie, według których musimy przygotować dania konkursowe. Trzeba się trochę przestawić z umiejętnościami, żeby zrobić coś innego niż to, co zazwyczaj robimy w domu. Ogólnie te potrawy są dosyć znane. Różnią się jedynie sposobem wykonania — mówią kucharki z sołectwa Wopławki.

O dobrą atmosferę i zdrową rywalizację na festiwalu zadbała prowadząca imprezę Anna Czubaszek. Pod czujnym okiem Anny Łuczak można było wziąć udział w warsztatach z przygotowania lokalnych potraw. Dzieciakom frajdę sprawiło lepienie pierogów. Czas oczekiwania na potrawy umilił barwny zespół ludowy Węgojska Stróżka z Węgoja. Impreza została dofinansowana w ramach Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie. To efekt współpracy Gminnego Ośrodka Kultury w Kętrzynie z Lokalną Grupą Działania "Barcja". — Nasze smaki są trochę zapomniane. Dlatego wracamy do tradycji i wprowadzamy w kalendarz wydarzeń gminy nową inicjatywę. Mam nadzieję, że trafimy ze smakiem w podniebienia naszych mieszkańców — twierdzi Marta Szmyd, dyrektor GOK - u.

Ostateczny werdykt jury zaskoczył wszystkich. Nagrody równorzędne trafiły do wszystkich sołectw.

Wojciech Caruk
http://m.wm.pl/2018/09/orig/img-20180908-160337-494889.jpg


Plince z pomoćką

Składniki na plince:

500 g ziemniaków
1 cebula
50 ml mleka
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
2 jaka
1 szczypta soli, 1 szczypta pieprzu

Składniki na pomoćkę:

50 g twarogu
100 g śmietany
1 cebula
1 ząbek czosnku

Dodatkowo:

150 g wędzonki
4 łyżki szczypiorku
Smalec do smażenia, sól, pieprz

Wykonanie:

Pomoćka:
Twaróg rozgniatamy ze śmietaną, dodajemy zmiażdżony czosnek i bardzo drobno posiekaną cebulę. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Plince:
Ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach wraz z cebulą. Z masy odciskamy wodę i zalewamy wrzącym mlekiem. Następnie dodajemy jajka i mąkę. Na końcu doprawiamy solą i pieprzem. Wszystkie składniki mieszamy, formujemy placki i smażymy na złoty kolor. Paski wędzonki podsmażamy na patelni bez tłuszczu złoty kolor do zrumienienia.

Propozycja podania: Na talerzu kładziemy plince jeden na drugi, przekładając je wędzonką i polewamy pomoćką. Posypujemy z wierzchu szczypiorem, Do dania idealnie pasuje podpiwek lub kwas chlebowy.
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB