środa, 15 sierpnia 2018

Region Warmii i Mazur w sezonie wegetacyjnym 2017/2018

2018-04-12 23:10:00 (ost. akt: 2018-04-12 23:09:02)
Aktualny stan upraw rzepaku ozimego na Warmii i Mazurach

Aktualny stan upraw rzepaku ozimego na Warmii i Mazurach

Autor zdjęcia: Marta Damszel

Podziel się:

Czynnikami limitującymi stan upraw w okresie zimowania są temperatura i wilgotność oraz presja biotycznych czynników chorobotwórczych.

Sezon wegetacyjny 2015/16 doświadczył rolników bardzo silnym mrozem przy braku pokrywy śnieżnej, co powodowało wymarzanie ozimych form zbóż oraz rzepaku. Kolejny rok to bardzo chłodne przedwiośnie, kiedy to w końcu kwietnia notowano -8oC, a jeszcze w maju -7oC — co skutkowało wydłużonym okresem wznawiania wegetacji.

Bieżący sezon jest limitowany głównie bardzo obfitymi opadami znacznie przekraczającymi średnie wartości opadów z wielolecia.

Wydelikacone, ze słabym wigorem


Na starcie obfite opady opóźniły siewy zbóż i rzepaku ograniczając możliwości wykonania jesiennych zabiegów ochrony roślin. Zboża w porównaniu do ubiegłego roku osiągnęły przed zimowaniem niższe fazy rozwojowe, skrajnie zaledwie 12 BBCH, a ich system korzeniowy był płytki bez morfotypu typowego dla systemu wiązkowego. Rzepak z nierównomierną obsadą tworzył jesienią rozety złożone z 5-8 liści i wykazywał objawy porażenia przez grzyby.

Czerpanie składników pokarmowych z ziarniaka trwało do połowy stycznia, co aktualnie decyduje o konieczności zasilenia startowego azotem i dokrzewianiu roślin zbożowych. Spowolniona wegetacja ze względu na temperaturę trwała aż do połowy stycznia, kiedy odnotowano falę mrozową -26oC decydującą o bieżącym stanie zbóż.

Aktualny stan upraw pszenicy ozimej na Warmii i Mazurach
Fot. Marta Damszel
Aktualny stan upraw pszenicy ozimej na Warmii i Mazurach


Warunki pogodowe ukształtowały, zatem rośliny wydelikacone, ze słabym wigorem. Mają one nadal fioletowe zabarwienie, co jest reakcją na niską temperaturę albo są rudo pożółkłe ze względu na wysycenie gleby wodą. Testy przezimowania zbóż w regionie są zadowalające i można przy niższej obsadzie oraz prawidłowo dobranej ochronie zbóż dobrze rokować uprawom pomijając te, które pochodzą z mocno opóźnionych terminów siewu i odmianowo cechowały się niską zimotrwałością. Rzepak regeneruje rozetę, jest w słabej kondycji, a aktualnie osiągnął fazę 29 BBCH. Lokalnie uprawy rzepaku ozimego likwidowano przygotowując glebę pod siew zbóż jarych.

Potrzebna ochrona przed chorobami


Czynniki abiotyczne jesienią nie ograniczyły jednak rozwoju grzybów, które skutecznie infekowały zboża i rzepak. Zboża są aktualnie w fazie 21-23 BBCH i mają wyraźne objawy septorioz oraz symptomy chorób podsuszkowych, zwłaszcza łamliwości i fuzaryjnej zgorzeli podstawy źdźbła. Rzepak po licznych jesiennych infekcjach narażony jest na nasilanie suchej zgnilizny kapustnych i szarej pleśni.

Presja sprawców chorób po jesiennych infekcjach: szara pleśń i sucha zgnilizna kapustnych
Fot. Marta Damszel
Presja sprawców chorób po jesiennych infekcjach: szara pleśń i sucha zgnilizna kapustnych


Po właściwym ruszeniu wegetacji zbóż w fazie 28-32 BBCH warto uwzględnić zabieg T1, chroniący zarówno kształtującą się podstawę, a także nasilanie objawów chorób aparatu asymilacyjnego po jesiennych i wiosennych infekcjach.

Presja sprawców chorób po jesiennych infekcjach: septorioza paskowana pszenicy ozimej
Fot. Marta Damszel
Presja sprawców chorób po jesiennych infekcjach: septorioza paskowana pszenicy ozimej


W rzepaku zaś w czasie formowania łodygi wskazany będzie zabieg fungicydem o działaniu interwencyjnym oraz regulatorem wzrostu w celu kształtowania zmian pokrojowe rzepaku.

dr Marta Damszel, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, Katedra Entomologii, Fitopatologii i Diagnostyki Molekularnej
rolniczeabc@rolniczaeabc.pl


Artykuł ukazał się w miesięczniku "Rolnicze ABC" nr 4 (331) kwiecień 2018

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB