Czwartek, 19 października 2017

Trwałe przekazanie gospodarstwa rolnego

2017-09-14 14:30:18 (ost. akt: 2017-09-15 09:48:08)
Od 25 września do 24 października 2017 r. odbędzie się drugi nabór wniosków w ramach działania „Płatności na rzecz rolników kwalifikujących się do systemu dla małych gospodarstw, którzy trwale przekazali swoje gospodarstwo innemu rolnikowi”

Od 25 września do 24 października 2017 r. odbędzie się drugi nabór wniosków w ramach działania „Płatności na rzecz rolników kwalifikujących się do systemu dla małych gospodarstw, którzy trwale przekazali swoje gospodarstwo innemu rolnikowi”

Autor zdjęcia: Anna Uranowska

Podziel się:

Lada dzień zostanie uruchomiony drugi nabór wniosków na tzw. trwałe przekazanie gospodarstwa innemu rolnikowi. To działanie skierowane do rolników, którzy figurują w systemie małych gospodarstw. O zbliżającym się naborze rozmawiamy z dr. Marcinem Kazimierczukiem, zastępcą dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie.

— Kiedy system małych gospodarstw został uruchomiony? Od czego się zaczęło?

dr Marcin Kazimierczuk, zastępca dyrektora WMOR ARiMR w Olsztynie
Fot. ARiMR
dr Marcin Kazimierczuk, zastępca dyrektora WMOR ARiMR w Olsztynie
Rolnik w 2015 roku mógł przystąpić do sytemu małych gospodarstw w taki sposób, że musiał mieć minimum 1 ha lub 200 euro płatności na zwierzęta i jeśli suma jego wszystkich płatności nie przekraczała 1250 euro, to z urzędu trafiał do systemu małych gospodarstw albo inny przypadek, gdy ktoś miał dużo więcej nawet 200 ha, ale nie chciał uczestniczyć w zazielenieniu, w dywersyfikacji, w rozpisywaniu struktury zasiewów i w innych wymogach, mógł natomiast zaznaczyć przy składaniu wniosku o płatności bezpośrednie za rok 2015, że przystępuje do systemu małych gospodarstw. Decydował się w ten sposób na uproszczony sposób otrzymywania płatności obszarowych i na stawkę minimalną wynoszącą 1250 euro.

— Czy jest przewidziane, że ponownie będzie możliwość przystąpienia do systemu?

— Nie. Było to tylko w roku 2015, kiedy jednorazowo rolnicy mogli przystąpić do systemu małych gospodarstw i zrobiło to w woj. warmińsko-mazurskim ponad 600 osób. Można jednak w kolejnych latach wystąpić z systemu i wrócić do ogólnie obowiązujących płatności obszarowych spełniając szereg wymogów. W tym roku możliwość taka jest do 30 września. Obecnie w naszym województwie w systemie figuruje około 570 gospodarstw.

— Specjalnie dla tej grupy rolników stworzono nowe działanie. Jaki jest jego cel?

— Dla rolników, który przystąpili do systemu małych gospodarstw uruchomiono nowe działanie „Płatności na rzecz rolników kwalifikujących się do systemu dla małych gospodarstw, którzy trwale przekazali swoje gospodarstwo innemu rolnikowi”, które ma na celu rezygnację z produkcji rolnej i trwałe przekazanie gospodarstwa innemu rolnikowi. Już w zeszłym roku jesienią był pierwszy nabór, w którym 10 osób zadeklarowało trwałe przekazanie ziemi, z czego ostatecznie procedowane jest 8 wniosków o płatność. W tym roku we wrześniu zbliża się drugi nabór, do którego teraz chcemy rolników zachęcić. Limit środków na to działanie w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 wynosi 130 mln euro.

— Dlaczego taka propozycja właśnie dla tej grupy rolników?

— Małe gospodarstwa nie są gospodarstwami towarowymi, czyli zazwyczaj nie zarabiają na utrzymanie swoich właścicieli. Dzisiaj żyć z kilku hektarów jest raczej trudno. Stąd też w obecnej sytuacji, kiedy jedni posiadają małe gospodarstwa, które nie są gospodarstwami towarowymi i są tacy, którzy wiążą swoją przyszłość z rolnictwem a brakuje im ziemi, stworzono mechanizm ułatwiający powiększanie areałów, a przede wszystkim wspierający odejście z rolnictwa tym niezdecydowanym. To działanie ma za zadanie, aby te dwie grupy ze sobą spotkały się, żeby zachęcić właścicieli małych gospodarstw do trwałego przekazania w formie umowy kupna-sprzedaży, czy w formie darowizny ziemi na rzecz innego rolnika — zawodowo aktywnego rolnika lub młodego człowieka np. syna albo córki, czyli przyszłego rolnika. To zabezpieczenie areału dla tych, którzy chcieliby rozwijać swoją działalność rolniczą.

— To będzie już drugi nabór, a jak wypadł poprzedni?

— W tamtym roku był pierwszy nabór z tego działania. Pełna nazwa to poddziałanie 6.5 „Płatności na rzecz rolników kwalifikujących się do systemu dla małych gospodarstw, którzy trwale przekazali swoje gospodarstwo innemu rolnikowi”. W 2015 roku niestety działanie nie cieszyło się dużym zainteresowaniem. Chcielibyśmy nagłośnić i przybliżyć program. Uważamy, że przyczyną było to, że działanie nie było skomunikowane z innymi mechanizmami finansowymi PROW, przede wszystkim z działaniem, które nazywa się „Ułatwianie startu młodym rolnikom”. Teraz od 25 września do 24 października mamy drugi nabór wniosków, natomiast na początku przyszłego roku zgodnie z aktualnym harmonogramem PROW 2014-2020 zapowiadany jest nabór z mechanizmu „Ułatwianie startu młodym rolnikom”. Taki montaż dwóch działań powoduje, że jedni będą załatwiać formalności, przekazywać swoje gospodarstwo mieszcząc się w ustalonych terminach, a drudzy, mówię o młodych rolnikach, będą na początku roku nabywać gospodarstwo, złożą wniosek o pomoc finansową i otrzymają premie dla młodego rolnika w wysokości 100 tys. złotych. To jest jeden z elementów, który mamy nadzieję, będzie skutkował większym zainteresowaniem naborem wśród wskazanej grupy rolników.

— Co jest kolejnym elementem tej układanki?

— Kolejną zachętą jest to, że beneficjenci, którzy będą chcieli trwale przekazać gospodarstwo będą mogli być beneficjentami innego działania w ramach PROW 2014-2020, mowa tu o „Premii na rozpoczęcia działalności pozarolniczej”. Czyli, jeśli ktoś chce przestać prowadzić działalność rolniczą, wie, że może przekazać gospodarstwo innemu rolnikowi i za to może otrzymać odpowiednią gratyfikację, to jednocześnie może być w przyszłości beneficjentem działania premiowego i założyć własny biznes, który przyniesie mu dochód poza rolnictwem. Tak to ma działać.

— Czy jeśli rolnik jest w systemie małych gospodarstw, to musi przekazać gospodarstwo?

— Nie, nie musi. Może. To nie jest przymus. Może kontynuować swoją przygodę z rolnictwem. Pytanie po co, skoro to nie przynosi dochodów. Natomiast, jeśli ktoś ma już swoje lata, ma zamiar przejść na emeryturę albo nie wiąże swojej przyszłości z ciężką pracą na roli i chce przewartościować swoje życie, to to działanie pomoże mu podjąć decyzję, bo będzie mógł przekazać swoje gospodarstwo, otrzymać za nie pieniądze albo darować synowi czy córce i otrzymać z góry jednorazowo kwotę dopłat na to gospodarstwo należnych do 2020 roku, według stawki naliczonej na jego gospodarstwo w 2015 roku. Czyli w tym roku to czterokrotna kwota 120 procent należnych płatności bezpośrednich (rocznie 1500 euro), jednak w maksymalnej kwocie wynoszącej równowartość do 6000 euro.

— To dodatkowy zastrzyk finansowy na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej.

— Tym bardziej może on być zwiększony o to, że ktoś może wystartować w ramach działania premia na „Ułatwianie startu młodym rolnikom” lub starać się o „Premię na rozpoczęcie działalności pozarolniczej”. W obydwu przypadkach to 100 tys. złotych bezzwrotnej premii, czyli dodatkowa zachęta.

— Kto może być beneficjentem działania?

— To musi być osoba, która przede wszystkim jest wpisana do ewidencji producentów rolnych, musi być pełnoletnia, musi uczestniczyć w systemie dla małych gospodarstw. To musi być osoba, która przekaże gospodarstwo rolne w sposób trwały innemu rolnikowi, który jest osobą fizyczną, albo osobą prawną, albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, prowadzącą na własny rachunek działalność rolniczą na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej i zobowiąże się, że będzie prowadzić działalność rolniczą w gospodarstwie utworzonym w wyniku powiększenia areału przez okres co najmniej 5 lat.
Kolejnym warunkiem dotyczącym beneficjenta tego działania jest to, że po przekazaniu ziemi nie będzie on prowadził działalności rolniczej przez 5 lat i najważniejszy warunek, że osoba, która przekazuje to gospodarstwo ma także obowiązek wyjścia z systemu ubezpieczeń KRUS. Warunkiem koniecznym do przyznania pomocy jest również to, aby powierzchnia utworzonego z przekazanych gruntów gospodarstwa była równa co najmniej średniej powierzchni gospodarstwa rolnego w kraju. W 2016 roku to 10,56 ha. Natomiast w województwach, gdzie średnia wojewódzka przekracza średnią krajową, powierzchnia ta musi odnosić się do średniej powierzchni wojewódzkiej gospodarstw, czyli w przypadku woj. warmińsko-mazurskiego musi wynosić co najmniej 22,70 ha.

— Jak wyglądają zasady przyznawania pomocy?

— W przypadku przyznawania pomocy, tak jak w innych działaniach, mamy do czynienia z listą rankingową. Najpierw oceniamy wniosek od strony formalnej. Jeżeli spełnia wymogi formalne to przydzielamy punkty. Punkty są przyznawane według trzech głównych kryteriów. Po pierwsze opłaca się przekazywać większy areał — im większy areał przekazujemy, tym więcej punktów możemy dostać. A od strony otrzymującego opłaca się mieć mniejsze gospodarstwo — jeżeli ten, który otrzymuje ziemię ma mniejsze gospodarstwo, to dostaje więcej punktów. I opłaca się też być młodym człowiekiem, ponieważ mamy dodatkowe punkty dla młodego rolnika — dla osoby, która nie ukończyła 40 roku życia. Minimalna ilość punktów w nowym naborze to 2 punkty.

— Jakie są poszczególne kroki?

— Najpierw jest wniosek o pomoc finansową, później jest decyzja. W decyzji jest wskazane, że można przystąpić do etapu sprzedaży lub bezpłatnego przekazania gospodarstwa, potem wystąpienia z KRUS — wszystko we wskazanym w decyzji okresie. W dalszej kolejności należy złożyć wniosek o płatność, co poskutkuje wypłatą środków na konto byłego już rolnika. Wniosek o przyznanie pomocy należy złożyć osobiście lub przez osobę upoważnioną w biurze powiatowym ARiMR, właściwym ze względu na miejsce położenia gospodarstwa wnioskodawcy. Można wysłać go również listem poleconym.

Więcej o procedurach czytaj na stronie ARiMR: http://www.arimr.gov.pl/aktualnosci/artykuly/od-25-wrzesnia-rolnicy-ktorzy-zdecydowali-sie-na-przekazanie-gospodarstwa-beda-mogli-skladac.html/

Artykuł ukazał się w miesięczniku "Rolnicze ABC" nr 9 (324) wrzesień 2017

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB