Czwartek, 19 października 2017

Choroby i szkodniki pojawiające się od lipca. Ochrona kukurydzy

2017-07-05 10:26:21 (ost. akt: 2017-07-05 10:45:17)
Głownia kukurydzy, objawem  tej choroby są wiechy przekształcone w skupiska niemal czarnych zarodników, co sprawia, że wyglądają jakby były spalone

Głownia kukurydzy, objawem tej choroby są wiechy przekształcone w skupiska niemal czarnych zarodników, co sprawia, że wyglądają jakby były spalone

Autor zdjęcia: Jakub Danielewicz

Podziel się:

Lipiec i późniejsze miesiące są bardzo ważne dla producentów kukurydzy. W tym czasie zaczyna ujawniać się bowiem większość chorób, a także pojawiają się groźne szkodniki kolb. Lipiec i sierpień to także ostatnie miesiące, w których prowadzi się interwencyjną walkę chemiczną z niektórymi agrofagami.

W okresie intensywnej wegetacji roślin stopniowo zaczynają pojawiać się sprawcy chorób liści kukurydzy. Na ich wystąpienie obok pogody duży wpływ ma żerowanie szkodników o kłująco-ssącym aparacie gębowym, a także uszkodzenia tkanek powstałe np. wskutek gradobicia, czy też silnych opadów deszczu.

Choroby liści


Najpowszechniej występującą chorobą kukurydzy jest drobna plamistość liści, której intensywnemu rozwojowi sprzyjają lata chłodniejsze z większą ilością opadów deszczu. Objawami tej choroby są drobne, prześwitujące, jasne plamki otoczone brunatną obwódką, których środkowa część brunatnieje, zasycha i wykrusza się.

Coraz częściej pojawiającą się chorobą staje się żółta plamistość liści. Jej rozwojowi sprzyjają z kolei lata ciepłe i umiarkowanie wilgotne. Choroba ta objawia się obecnością na liściach i liściach okrywowych kolb szarobrunatnych plam otoczonych brunatnoczerwoną obwódką.

Ostatnią z chorób liści, która jest najłatwiejsza w identyfikacji jest rdza kukurydzy, której sprawca preferuje wysokie temperatury i dużą wilgotność. W wyniku porażenia roślin pojawiają się na liściach rdzawe, wydłużone poduszeczki będące skupieniami zarodni produkujących zarodniki. W miejscu występowania patogena tkanka liścia żółknie i zamiera.

Choroby liści są groźne dla wysokości i jakości plonu kukurydzy tylko wtedy, gdy wystąpią licznie. Ich obecność przede wszystkim utrudnia bądź wstrzymuje procesy asymilacyjne roślin, które decydują o odżywieniu całej rośliny. Opanowane rośliny zazwyczaj przedwcześnie dojrzewają. Obniża się w ten sposób ilość zielonej masy oraz pogarsza jej skład biochemiczny, co ma później konsekwencje w gorszych parametrach zielonki, kiszonki lub surowca na cele energetyczne. Przedwczesna utrata przez rośliny pełnej zdolności do przeprowadzania procesu fotosyntezy to także problem dla wysokości i jakości uzyskiwanego plonu ziarna.

Głownia pyląca kukurydzy


Na niektórych plantacjach może występować od lipca głownia pyląca kukurydzy. Sprzyja jej mała ilość opadów (a czasami wręcz susza) i podwyższona temperatura w okresie wiosennym. Do infekcji roślin dochodzi wiosną, ale objawy chorobowe ujawniają się dopiero po kilku tygodniach. Do tego czasu patogen rozwija się w ukryciu w tkankach roślin. Objawem tej choroby są wiechy przekształcone w skupiska niemal czarnych zarodników, co sprawia, że wyglądają jakby były spalone. Z kolei kolba przybiera kształt cebulowaty, zamiast ziarniaków pojawia się masa czarnych zarodników, bądź też organ ten nie jest w ogóle wytwarzany, a w jego miejscu pojawia się skupisko przypominających liście pędów.



Głownia guzowata


Często w lipcu można spotkać na roślinach (w większym bądź mniejszym nasileniu) objawy głowni guzowatej. Jest to zwykle druga lub trzecia generacja choroby pojawiającej się w okresie wiosennym. Jej rozwojowi sprzyja susza i wysokie temperatury, a także żerowanie szkodników, głównie ploniarki zbożówki, mszyc i wciornastków. Głownia guzowata jest bardzo charakterystyczna i prosta w identyfikacji. Na porażonych organach (wiechy, łodygi, kolby) tworzą się narośla. Początkowo są otoczone białawą błoną, która z czasem ciemnieje i pęka uwalniając brunatną masę zarodników. Głownia jest szczególnie groźna, gdy poraża kolby. Niekiedy narośla wypełniają całą kolbę, stąd nie ma w niej ziarniaków, a to ma bezpośredni wpływ na spadek plonu.

Fuzariozy kolb i fuzariozy łodyg


Najgroźniejszymi chorobami kukurydzy w pełni okresu wegetacji są jednak te, wywoływane przez grzyby z rodzaju Fusarium. Są one odpowiedzialne za pojaw fuzariozy kolb oraz zgnilizny korzeni i zgorzeli podstawy łodygi (tzw. fuzariozy łodyg). Ich rozwojowi sprzyjają wysokie temperatury i podwyższona wilgotność, a także żerowanie szkodników, głównie omacnicy prosowianki. Fuzarioza kolb objawia się rozwojem białawej, różowawej lub czerwonawej grzybni na kolbie. Ziarniaki są mniejsze, mogą pękać i zamierać. Fuzarioza łodyg głównie niszczy tkanki łodyg, co utrudnia odżywianie całej rośliny, prowadząc także do łamania się ich w miejscu silnego porażenia. Choroby fuzaryjne istotnie obniżają wysokość plonu zielonej masy i ziarna. Ponadto pogarszają jakość surowca, a dodatkowo mogą skazić plon mikotoksynami.

Ograniczanie szkodliwości chorób


Z chwilą pojawu wymienionych chorób w okresie, kiedy rośliny są zaawansowane w rozwoju paleta możliwych do zastosowania zabiegów ochrony roślin jest już bardzo ograniczona. Stosując metody niechemiczne można jedynie ograniczyć straty ilościowe i jakościowe powodowane przez sprawców chorób poprzez terminowy zbiór plonu. Na mniejszych areałach kukurydzy można wycinać i niszczyć rośliny z objawami porażenia głownią pylącą i głownią guzowatą, co ograniczy ilość materiału infekcyjnego dostającego się do gleby. Dla potrzeb ograniczenia zagrożenia ze strony chorób w kolejnym sezonie wegetacyjnym wskazane byłoby bardzo dokładne rozdrobnienie resztek pożniwnych na sieczkę oraz ich przyoranie przed nastaniem zimy i przede wszystkim zastosowanie zmianowania, pamiętając o niewysiewaniu po kukurydzy zbóż, co może zwiększyć zagrożenie ze strony grzybów z rodzaju Fusarium.

Do ograniczania szkodliwości chorób pojawiających się w okresie lata wykorzystuje się również metodę chemiczną. Aktualnie, w rejestrze środków ochrony roślin Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi figuruje 13 fungicydów nalistnych, z których 10 reprezentuje tą samą substancję czynną tj. azoksystrobinę. Większość z nich to generyki. Zarejestrowane preparaty są przeznaczone głównie do ograniczania pojawu drobnej i żółtej plamistości liści, a dwa z nich skierowane są dodatkowo przeciwko rdzy kukurydzy i fuzariozie kolb (tabela 1).



Przy uprawie kukurydzy niezmiernie ważne staje się także ograniczanie negatywnego wpływu szkodników na wysokość i jakość plonu. Szczególnie ważne jest zabezpieczenie kolb przed uszkodzeniami.

Omacnica prosowianka


Od lipca najważniejszym szkodnikiem z którym przychodzi walczyć jest omacnica prosowianka. Jej gąsienice uszkadzają niemal wszystkie nadziemne części roślin, choć najbardziej preferują zjadać świeże znamiona kolb i miękkie ziarniaki. Przy licznym pojawie na kolbach mogą istotnie obniżać plon ziarna, a także przyczyniać się do wyłamywania łodyg, co utrudnia zbiór plonu. Dodatkowo pojaw tego gatunku w istotny sposób wpływa na zwiększone porażanie roślin przez choroby fuzaryjne.

Niektóre gatunki rolnic


Obok omacnicy prosowianki, na kolbach będących w fazie mlecznej i woskowej dojrzałości ziarniaków można od lipca spotkać także niektóre gatunki rolnic (zwłaszcza rolnicę zbożówkę), piętnówek (m.in. piętnówkę brukwiankę) oraz słonecznicę orężówkę. Objawy ich żerowania są do siebie bardzo podobne, stąd też bez bezpośredniego stwierdzenia sprawcy na kolbie nie można jednoznacznie stwierdzić z jakim gatunkiem mamy do czynienia. Szkodliwość rolnic, piętnówek i słonecznicy orężówki polega na bezpośrednim wyjadaniu miękkich ziarniaków od czubka kolby w dół. W odróżnieniu od omacnicy prosowianki owady te nie wgryzają się w osadkę kolby, a w miejscu żerowania pozostawiają bardzo dużą ilość zielonkawych lub brunatnych odchodów, na których rozwijają się grzyby pleśniowe. Ich duża żarłoczność przy licznym wystąpieniu może prowadzić do poważnych strat w plonach, w tym spadku jego jakości wskutek wystąpienia chorób grzybowych.

Urazek i stonka kukurydziana


Na kolbach kukurydzy spotkać można także chrząszcze urazka kukurydzianego i stonki kukurydzianej, które żerują na ziarniakach od drugiej połowy lipca aż do września lub października. Urazek chętnie zasiedla kolby uprzednio uszkodzone przez omacnicę prosowiankę, na których wyjada wnętrza miękkich ziarniaków pozostawiając jedynie fragmenty okryw owocowo-nasiennych. W podobny sposób żerują chrząszcze stonki kukurydzianej, które dodatkowo bardzo preferują świeże znamiona kolb. Żerując na nich, wyjadają je, co następnie wpływa na gorsze zaziarnienie kolb. Oba szkodniki wpływają na pogorszenie zdrowotności kolb, gdyż zwiększają ich podatność na fuzariozę.

Zmieniki, mszyce, wciornastki i dziki


Dość często spotykanym szkodnikiem kolb kukurydzy są także zmieniki, w tym zmienik lucernowiec. Pluskwiaki te posiadając kłująco-ssący aparat gębowy wysysają soki z niemal wszystkich nadziemnych części roślin, w tym kolb. W miejscu wkłucia pojawiają się przebarwienia, nekrozy, a niekiedy (zwłaszcza w lata deszczowe i ciepłe) dochodzi do szybkiego gnicia, które rozprzestrzenia się na zdrowe ziarniaki. Dodatkowo kolby szybciej opanowuje fuzarioza kolb.
W niektóre lata od lipca na roślinach kukurydzy mogą bardzo licznie pojawić się mszyce i wciornastki. Opanowując nadziemne części roślin i wysysając z nich soki powodują silne osłabienie kukurydzy, co jest bardzo groźne w okresach niedoboru wody. Dodatkowo przyczyniają się do pogorszenia zdrowotności zasiewu.

Obok wyżej wymienionych gatunków na roślinach kukurydzy można spotkać wiele innych, przy czym zwykle nie powodują poważnych uszkodzeń mogących obniżyć wysokość plonu. Odrębnym problemem są dziki, które z chwilą wkroczenia na pola kukurydziane mogą dokonać bardzo poważnych uszkodzeń.

Ograniczanie szkodników


W pełni okresu wegetacji kukurydzy już bardzo trudno jest w sposób niechemiczny wpływać na szkodniki. Duża uwaga musi być tu zatem skupiona na tym, aby nie doszło do poważnych strat w plonach. Konieczne zatem będzie terminowe zebranie plonu, w tym wykonanie wszystkich zalecanych uprawek pożniwnych, które mają na celu mechaniczne zniszczenie tych gatunków, które zimują w słomie kukurydzianej (głównie omacnicy prosowianki), a także w glebie.
W odniesieniu do mszyc, omacnicy prosowianki i chrząszczy stonki kukurydzianej możliwe jest w okresie lipca i sierpnia ich chemiczne zwalczanie pod warunkiem, że gospodarstwo dysponuje odpowiednim sprzętem opryskującym.

W tabeli 2 zaprezentowano aktualny wykaz insektycydów do zwalczania tych szkodników. Zwykle zdarza się tak, że gdy na plantacji zwalcza się omacnicę prosowiankę lub stonkę, wówczas nie ma potrzeby odrębnego zwalczania mszyc.



Trzeba także pamiętać, że optymalne terminy zwalczania gąsienic omacnicy prosowianki i chrząszczy stonki kukurydzianej nie pokrywają się ze sobą, stąd też jeżeli oba gatunki na plantacji stanowią problem, wówczas konieczne jest ich odrębne zwalczanie.

dr hab. inż. Paweł K. Bereś, prof. nadzw., Instytut Ochrony Roślin — PIB, TSD w Rzeszowie
rolniczeabc@rolniczaebc.pl


Artykuł ukazał się w miesięczniku "Rolnicze ABC" nr 7 (322) lipiec 2017 r.
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB