Wtorek, 17 października 2017

Wiele zadań, ogrom pieniędzy i odpowiedzialności

2016-12-29 09:16:55 (ost. akt: 2016-12-29 09:38:54)
Leszek Potorski, Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

Leszek Potorski, Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

Autor zdjęcia: Kaczmarek Katarzyna, ARiMR

Podziel się:

Koniec roku to dobry czas na podsumowanie dotychczasowej pracy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. O trudnościach, ale i nowych przyjaznych dla beneficjentów rozwiązaniach rozmawiamy z Leszkiem Potorskim, Dyrektorem Oddziału Regionalnego ARiMR w Olsztynie.

— Czym głównie zajmuje się Agencja, jakiego rodzaju działania są podstawą jej pracy?

— Wśród licznych zadań, jakie stoją przed Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, podstawową działalnością są płatności do gruntów rolnych. Obecnie wypłacamy z tego tytułu ponad 900 mln zł. Pozostałe działania, jakie prowadzi Agencja, są na kwotę ponad 400 mln złotych, co oznacza rocznie w sumie około 1 mld 300 mln środków przekazywanych beneficjentom.

W tym roku pieniądze wypłacone za same płatności bezpośrednie za rok 2015 to 761,5 mln złotych. Ilość przyjętych wniosków za rok 2016 to 43 755. Wypłacamy za nie teraz zaliczki do 70 procent wartości przyznanych świadczeń. To nowość w podejściu do płatności bezpośrednich. Historycznie patrząc, rolnik zawsze planował swoje działania i zasiewy jesienią i trudno było przystosować się gospodarzom, jeżeli dostawali pieniądze w lutym czy marcu. Przy braku płynności finansowej to bardzo utrudnia pracę. Dlatego uznaliśmy, że rolnicy powinni nawet w formie zaliczki dostawać pieniądze wcześniej. Tym bardziej że rok był trudny.

— Zaliczki pomogą w planowaniu produkcji.

— Tak. Trudny rok obfitujący najpierw w przedłużającą się suszę, która zaczyna być stałą cechą naszego środowiska naturalnego, potem mokre żniwa niweczące spodziewany dobry plon, obecność afrykańskiego pomoru świń w granicach kraju czy nadprodukcja mleka to kilka głównych powodów dla których kończący się rok można uznać za dość trudny. Znając wszystkie te problemy ARiMR w tym roku po raz drugi zaczęła zaliczkować wypłatę płatności bezpośrednich, jednak w wyższej niż w ubiegłym roku wysokości. Przekazywanie pieniędzy na konta rolników rozpoczęło się 17 października, a zakończyło 30 listopada 2016 r.

Po raz pierwszy Agencja wypłaciła zaliczki na poczet płatności bezpośrednich w wysokości 70 proc. kwoty dopłat. W woj. warmińsko-mazurskim dotychczas wypłacono środki w formie zaliczek za rok 2016 dla 42 998 beneficjentów, na kwotę 624,57 mln zł. Pozostałe pieniądze zostaną wypłacone zgodnie z przepisami Unii Europejskiej od 1 grudnia 2016 r. do 30 czerwca 2017 r. Jest to na pewno duża pomoc i umożliwienie dokonania zakupów środków produkcji. Chcemy pomóc i ułatwić rolnikom pracę.

— Czy dużo gospodarstw składa wnioski o płatności?

— Składanie wniosku jest dobrowolne. Wszyscy, którzy chcą, mogą ubiegać się o przyznanie płatności. Takich gospodarstw mamy obecnie 43 755. To system dobrowolny, ale w wypadku zwierząt trzeba mieć świadomość zagrożeń epizootycznych. Zgłaszanie inwentarza (znakowanie zwierząt, paszporty) jest obowiązkowe.

— Czy „Premia dla młodych rolników” nadal wzbudza zainteresowanie?

— Od 31 marca do 29 kwietnia 2016 r. trwał nabór wniosków o przyznanie wsparcia w ramach Poddziałania „Pomoc w rozpoczęciu działalności gospodarczej na rzecz młodych rolników“. W ramach PROW 2014-2020 był to już drugi nabór wniosków. Pierwszy nabór odbył się pomiędzy 20 sierpnia a 16 września 2015 r. Wydano wtedy 104 decyzje, z czego 69 ma swój ciąg dalszy w postaci wniosków o płatność. Kolejny nabór z 2016 r. — do finansowania kwalifikują się 124 wnioski, w tym złożono już 7 wniosków o płatność. Według harmonogramu trzeci nabór przewidziany jest na drugi kwartał 2017 r.

— Do płatności bezpośrednich dochodzą jeszcze płatności do gospodarstw położonych w tzw. niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW). Czy to duża liczba wniosków?

— To płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi utrudnieniami. Działanie to wspiera finansowo gospodarstwa rolne położone na obszarach, na których produkcja rolnicza jest utrudniona ze względu na niekorzystne warunki naturalne (teren górzysty, podmokły itp.). Dopłaty dla gospodarstw rolnych położonych na ONW kompensują istniejące utrudnienia w stosunku do gospodarstw położonych poza granicami ONW. W województwie warmińsko-mazurskim w br. złożonych zostało 32 895 wniosków. Od 17 października wsparto już 16 742 beneficjentów, na kwotę 33,2 mln zł.

— W jakim zakresie kontynuowane są dotychczasowe programy rolnośrodowiskowe?

— W naszym regionie są to działania bardzo popularne. Realizacja programu rolnośrodowiskowego przyczynia się do zrównoważonego rozwoju obszarów wiejskich i zachowania różnorodności biologicznej. W ramach programu promowana jest produkcja rolna oparta na metodach zgodnych z wymogami ochrony środowiska i przyrody. W woj. warmińsko-mazurskim w tym roku złożono 5 063 wnioski i wypłacono 1,3 mln zł 115 beneficjentom w ramach kontynuacji. Rolnictwo ekologiczne i program rolnośrodowiskowo-klimatyczny w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020, to 1 409 złożonych wniosków w ramach rolnictwa ekologicznego oraz 1 570 wniosków w ramach działania rolnośrodowiskowo-klimatycznego. Obecnie trwa weryfikacja tych wniosków.

— Czy dalej są prowadzone działania dotyczące lasów?

— Tak. Kolejna grupa działań dotyczy wsparcia na „Zalesianie gruntów rolnych i zalesianie gruntów innych niż rolne”. Działania te realizowane są jako kontynuacja PROW 2004-2006, 2007-2013 i w nowych naborach w ramach PROW 2014-2020. Głównym celem tego działania jest zwiększenie obszarów leśnych oraz poprzez zwiększenie udziału lasów w globalnym bilansie węgla ograniczenie zmian klimatu. W ramach „Zalesiania gruntów rolnych” PROW 2004-2006 wydano w 2016 r. 1 009 pozytywnych decyzji na kwotę 10,2 mln zł. Kolejny: „Wypłata premii pielęgnacyjnej i zalesieniowej” (PROW 2007-2013), to 993 wnioski w ramach schematu I (Zalesianie gruntów rolnych) oraz 45 wniosków w ramach schematu II (Zalesianie gruntów innych niż rolne). Dalej, w ramach PROW 2014-2020, złożono 38 wniosków na „Premie pielęgnacyjne i zalesieniowe”, a w ramach „Zalesiania” złożono obecnie 31 wniosków.

— W tym roku została też uporządkowana kwestia płatności do dzierżaw bezumownych gruntów będących w zasobach Skarbu Państwa.

— Uporządkujmy temat. Agencja wypłaca płatności obszarowe użytkownikowi gruntu, nie jego właścicielowi. Chodzi o użytkowanie działek ewidencyjnych będących w zasobach Agencji Nieruchomości Rolnych. W tej chwili wszyscy rolnicy są zobowiązani do składania oświadczeń dotyczących faktu dzierżawienia działek od ANR, które to oświadczenia będą przez nas weryfikowane. Tego do tej pory nie było.

— Nowa sprawa to system małych gospodarstw, coś, co pojawiło się dopiero teraz. Czyli możliwość wejścia w system uproszczony.

— Tak, małe gospodarstwa nie muszą spełniać dodatkowych wymogów z zakresu płatności bezpośrednich, czyli wykazywać dywersyfikacji dotyczącej kwestii zazielenienia oraz wymaganego w płatnościach bezpośrednich zachowania elementów proekologicnych (EFA). Jeżeli jest większy gospodarz, to oprócz upraw rolnych, musi spełniać wymogi dot. zazielenienia. Natomiast deklarując wejście do systemu małych gospodarstw, w momencie składania wniosku o płatność bezpośrednią jest z tego obowiązku wyłączony.

— A powiększenie areału to też nowy temat?

— Niedaleka historia: czterdzieści lat temu, może trochę więcej, również na naszym terenie gospodarstwa liczyły po 10, 15 hektarów, do tego trzy krowy, pięć świń, trochę kur. Dzisiaj należy intensyfikować produkcję, żeby lepiej żyć. I to jest ta zmiana. Jeżeli mówimy w tej chwili o gospodarowaniu, również powierzchnia gospodarstw musi się zwiększyć. Także istotna jest dywersyfikacja upraw, działań. Dlatego powiększanie areału ma sens. Wprowadzane przez Agencję programy stymulują rolników w tym kierunku. Dwa, które zostaną uruchomione w pierwszym kwartale 2017 r.: „Restrukturyzacja małych gospodarstw” i „Płatność dla rolników przekazujących małe gospodarstwa” — pomogą małym producentom rolnym w podjęciu decyzji o dalszej drodze. Ci, którzy mają się rozwijać w kierunku rolnictwa, żeby się rozwijali, a ci, którzy rezygnują z produkcji rolnej, żeby się na to zdecydowali. Też dostaną wsparcie. Każdy z programów, który jest w nowym PROW wspiera zarówno jedną stronę, jak i drugą w podjęciu decyzji, ale i w dalszym działaniu.

— Chyba pomagają w tym także działania inwestycyjne prowadzone przez Biuro Wsparcia Inwestycyjnego ARiMR?

— Tak, rzeczywiście. To programy takie jak: „Przetwórstwo i marketing produktów rolnych” (w pierwszym naborze dla rolników wpłynęło 27 wniosków na ponad 7 mln złotych), „Rozwój przedsiębiorczości — rozwój usług rolniczych” (141 wniosków na 63 mln zł) i planowany w I kwartale 2017 r. nabór na „Premie na rozpoczęcie działalności pozarolniczej”. To dwie kategorie. Jedna to dywersyfikacja dochodów poprzez rozwój przetwórstwa w gospodarstwie i sprzedaż własnych płodów rolnych, a też rozwój usług rolniczych, gdzie rolnik będzie świadczyć usługi dla innych rolników i poza własnym gospodarstwem wykona prace np. w tych gospodarstwach, które nie mają maszyn i urządzeń. PROW 2014-2020 może wspomóc taki kierunek działania, ale trzeba znaleźć się w programie i podpisać umowy oczywiście. Druga grupa programów dla małych rolników to wsparcie odejścia z rolnictwa — z KRUS-u — i przejście na ZUS — bo na przykład przy niewielkiej działalności rolniczej, rolnik prowadzi również usługi transportowe i tu warto przejść na ZUS. To po prostu uczciwe. Dotychczasowy drobny rolnik zajmie się czymś, co przyniesie dochód.

— Ale to nie wszystkie działania ARiMR. Czy o czymś jeszcze trzeba powiedzieć?

— Od początku swego istnienia Agencja przyczyniła się do wdrażania znaczących zmian na obszarach wiejskich. Pomaga w tym szereg działań, które systematycznie są prowadzone. To m.in. zadania realizowane aktualnie przez BWI w ramach PROW 2014-2020 i „Rybactwo i morze 2014-2020”. Właśnie trwa weryfikacja wniosków o przyznanie pomocy na operacje „Modernizacja gospodarstw rolnych”. Podczas naboru od 31 marca do 29 kwietnia 2016 r. ARiMR przyjmowała wnioski o przyznanie pomocy na rozwój produkcji prosiąt (obszar A — wpłynęło 7), rozwój produkcji mleka krowiego (B — 28), rozwój produkcji bydła mięsnego (C — 23) i racjonalizacja technologii produkcji, wprowadzenie innowacji, zmiana profilu produkcji, zwiększenie skali produkcji, poprawa jakości produkcji lub zwiększenie wartości dodanej produktu (D — 1 554 wnioski). Do Warmińsko-Mazurskiego OR wpłynęło 1 612 wniosków. Z tego na listach wniosków o finansowanie znalazło się, w związku ze zwiększeniem puli środków w ramach kopert regionalnych, 750 spraw (A, B, C — 58; D — 692), podpisano 49 umów. Nie można zapomnieć także o działaniu kierowanym do armatorów statków rybackich (dł. jednostki poniżej 12 m). To rekompensata za 30 dni zaprzestania działalności połowowej w danym roku kalendarzowym. Pomoc na jeden statek rybacki wynosi średnio 43 500 zł (wpłynęło 38 wniosków na 2 mln 221,5 tys. zł).

— Przy wszystkich tych działaniach kontrola na miejscu na czym polega?

— Kontrolami objęte są wszystkie programy realizowane przez ARiMR. Biuro Kontroli na Miejscu dysponuje wykwalifikowaną kadrą, posiadającą nowoczesny, certyfikowany sprzęt pomiarowy. W czasie kontroli wykorzystywane są najnowsze dostępne zobrazowania satelitarne i lotnicze (ortofotomapy) oraz granice odniesienia działek referencyjnych, na których rolnicy deklarują działki rolne. Czasami są różnice między deklarowaną powierzchnią a stanem faktycznym.

— W jaki sposób gospodarstwa są typowane do kontroli na miejscu?

— Jest limit kontroli według przepisów prawa unijnego, który wynosi minimum 5 procent, które musimy przeprowadzić do końca roku kalendarzowego. Z reguły robimy ich więcej, około 8-10 procent. Gospodarstwa są wybierane losowo. Oprócz tego brana jest pod uwagę także analiza ryzyka w grupie wniosków co do których były stwierdzone nieprawidłowości, nałożone sankcje w poprzednich latach, wielkość gospodarstwa rolnego oraz liczba zadeklarowanych działek rolnych itp. Jest jeszcze możliwość manualnego skierowania do kontroli.

— Czy rolnik może nie zgodzić się z ustaleniami pokontrolnymi?

— W przypadku, gdy rolnik nie zgadza się z ustaleniami zawartymi w raporcie, zawsze może zgłosić umotywowane zastrzeżenia na piśmie. Trzeba tylko bezwzględnie zmieścić się we wskazanym czasie. Jeżeli natomiast jest obecny podczas kontroli, to zaraz po jej zakończeniu może wnieść zastrzeżenie osobie, która sporządziła raport/protokół.

— Poza własnymi działaniami ARiMR deleguje część programów?

— Tak, mówimy tu o działaniach z zakresu Rozwoju Terytorialnego, Transferu Wiedzy i Innowacji oraz Wsparcia Jakości Produkcji. Działania są delegowane, co oznacza, że ARiMR jest instytucją płatniczą, natomiast dla poszczególnych działań instytucjami wdrażającymi są: dla Rozwoju Terytorialnego: Lokalne Grupy Działania („Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność”) i w głównej mierze urząd marszałkowski (lokalne drogi, gospodarka wodno-ściekowa, tzw. targowiska i dotyczące dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego); dla Wsparcia Jakości Produkcji: Agencja Rynku Rolnego (grupy producentów rolnych i uczestnictwo w systemach jakości). W przypadku grup producenckich ARiMR finansowo prowadzi je nadal. Zmieniła się tylko instytucja wstępnie uznająca grupy. Obowiązek ten został przesunięty z urzędów marszałkowskich na ARR, ale ARiMR nadal jest płatnikiem dla tej grupy beneficjentów. Na naszym terenie jest obecnie 7 takich grup, uznanych przez dyrektora Oddziału Terenowego Agencji Rynku Rolnego, z czego 5 wystąpiło do ARiMR o płatności.

— Punkty informacyjne to nowe podejście. Na czym polega różnica z dotychczasowymi Punktami Obsługi Klienta?

— Do tej pory jako Agencja koncentrowaliśmy się głównie na kwestiach płatności obszarowych i zadaniach biur powiatowych oraz na całej sferze zagadnień związanych z gospodarką zwierzętami, jak identyfikacja zwierząt, paszporty. Natomiast mamy dużo szerszy wachlarz działań związanych z działaniami inwestycyjnymi, o których w pełniejszym zakresie mają informować właśnie punkty informacji. Również wspomagamy Agencję Rynku Rolnego w niektórych działaniach, Agencję Nieruchomości Rolnych, jak również zadania delegowane i to, co jest działaniem centralnym, krajowym, jak np. pożyczki dla producentów mleka, trzody chlewnej oraz owoców i warzyw (w woj. warmińsko-mazurskim wyżej wspomniane pożyczki uzyskało 170 producentów na kwotę ponad 4,9 mln zł). Inne to pomoc krajowa dla producentów rolnych poszkodowanych przez klęski (w woj. warmińsko-mazurskim złożone zostały 1334 wnioski na kwotę ok. 930 tys. zł).

— W 2017 roku jest dużo naborów, do których warto się dobrze przygotować.

— Nowością w tym roku jest harmonogram poszczególnych naborów dostępny na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który jest dużym ułatwieniem dla rolników. Zawiera informacje o terminach uruchomienia poszczególnych działań, również inwestycyjnych, do których można przygotować się z odpowiednim wyprzedzeniem. Harmonogram na pewno w tym pomoże.

Artykuł ukazał się w miesięczniku "Rolnicze ABC" nr 12 (315) 14 grudnia 2016 r.

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB