Za nami piąta edycja konkursu „Skarby Europy zaklęte w szkle”. Konkurs odbył się w ramach dwudniowej konferencji zorganizowanej przez Warmińsko-Mazurską Izbę Rolniczą.
Konkurs, konferencja, warsztaty
W tegorocznej edycji konkursu „Skarby Europy zaklęte w szkle” wzięło udział 70 uczestników, którzy łącznie zgłosili 92 produkty. — Wyłonienie zwycięzców było bardzo trudnym zadaniem — powiedziała Zofia Stankiewicz, członek Zarządu Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej. — Trzeba było jednak dokonać wyboru, ale podkreślam, wszystkie zgłoszone do konkursy przetwory były wspaniałe — dodała.
Jury konkursu wyłoniło zwycięzców w trzech kategoriach: domowe przetwory z owoców (w tym owoców leśnych); domowe przetwory z warzyw (w tym grzybów
leśnych); domowe przetwory mięsne i rybne. — Udział w konkursie to nie tylko emocjonująca rywalizacja — podkreśliła Zofia Stankiewicz. — W czasie dwudniowej konferencji odbyły się wykłady, panele dyskusyjne i warsztaty. Wszystkie formy miały na celu przekazanie uczestnikom jak najlepszej wiedzy merytorycznej z dziedzin, które są niezbędne w życiu codziennym. Wśród tematów wykładów znalazła się np. sprzedaż bezpośrednia czy możliwości wypromowania swoich produktów kulinarnych w regionie. Natomiast sam konkurs był okazją do pokazania się, zaprezentowania swojego kunsztu kulinarnego i poddania go profesjonalnej ocenie. Jako organizatorzy zawsze podkreślamy, że w naszym konkursie nie ma przegranych. Nawet jeśli ktoś nie zdobył nagrody czy wyróżnienia, to już sam udział w konferencji daje nowe możliwości na przyszłość. Trzeba tylko po powrocie do domu wdrożyć w życie zdobytą w czasie wykładów wiedzę — dodała Zofia Stankiewicz.
Jestem tu, bo to dla mnie ważne
W czasie konferencji omówione zostały ważne kwestie związane m.in. ze zmianami w prawie podatkowym dotyczącym sprzedaży bezpośredniej czy metod skutecznego pozyskiwania funduszy na swoje działania. — Jestem tu, bo to dla mnie bardzo ważne. Biorę udział w konkursie, ale interesuje mnie także panel wykładów i to, jak i gdzie znaleźć pieniądze na rozwój swojej działalności czy też jak w sposób legalny sprzedawać swoje produkty — powiedziała jedna z uczestniczek — Barbara Chrząszcz z Klubu „Gosposia” w Tolkmicku.
To, że tematy wykładów były interesujące, potwierdza Joanna Włodarska, prezes stowarzyszenia „Dwie wsie”. — Nie biorę udziału w konkursie. Przyjechałam tu z Dłużyny-Węziny w gminie Elbląg, gdyż zainteresował mnie temat przewodni konferencji, czyli „Inicjatywy na rzecz rozwoju obszarów wiejskich Warmii i Mazur”.
Interesuje mnie także idea propagowania lokalnych produktów. Wiedzę zdobytą w czasie konferencji przekażę po powrocie do domu mieszkańcom naszej wsi — zapewniła pani Joanna.
Rodzinna, domowa atmosfera
Formuła konferencji, a także konkursu organizowanego przez WMIR jest otwarta. Uczestniczą w niej nie tylko osoby o zdolnościach kulinarnych, ale także mające inne, bardzo ciekawe pasje.
— Mieszkam przy granicy dawnej Galindii i Polski — powiedział Kazimierz Abramczyk, miłośnik i propagator kultury średniowiecznych Prusów. — Staram się na co dzień wykorzystywać historię tego ludu do promocji regionu. Wynajduję stare receptury i według nich przygotowuję codzienne posiłki — dodał pan Kazimierz.
Z kolei pani Iwona Sieradzka z wielką pasją zajmuje się rękodziełem.
— Jestem tu poza konkursem i bardzo się cieszę, że mogę pokazać swoje wyroby. Rękodziełem interesuję się od wielu lat. Przedmioty dekoracyjne robię z tego, co znajdę w lesie, a ostatnio chętnie sięgam po sznurek. To bardzo „kreatywny” surowiec — dodała z uśmiechem pani Iwona. Wykonane przez nią przedmioty upiększały w czasie konkursu stoły, na których jej koleżanki prezentowały jurorom swoje konkursowe przetwory.
Wszyscy uczestnicy podkreślali, że w czasie konferencji panowała wspaniała atmosfera. — Jesteśmy tu co roku — powiedziała Kazimiera Kikul, przewodnicząca koła gospodyń wiejskich w Gietrzwałdzie (gm. Ostróda). — Ja do konkursu „wystawiłam” karasia w zalewie octowej, a moje koleżanki miały w słoikach m.in. modrą kapustę zakwaszaną, sok z aronii, czarnej porzeczki, a także golonkę. Poza konkursem miałyśmy ciasto, żeby wszystkich poczęstować. Bo tu zawsze panuje taka rodzinna, domowa atmosfera — dodała pani Kazimiera.
- Angelika Rejs - Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie,
- Halina Domian - delegat do Walnego Zgromadzenia Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej z powiatu mrągowskiego,
- Celina Sokołowska - członek Rady Powiatowej Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej w powiecie elbląskim,
- Jolanta Mackiewicz - zastępca dyrektora Biura Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej,
- Jarosław Sarnowski - dyrektor Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich i Rolnictwa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego.
Nagrody, wyróżnienia, nagroda publiczności
W kategorii Domowe przetwory z owoców (w tym owoców leśnych):
I miejsce — Dżem jabłkowo-rokitnikowy, Danuta Fedorczyk
II miejsce — Malinowy sok, Teresa Rosół
III miejsce — Powidła śliwkowe, Krystyna Tkaczuk.
W kategorii Domowe przetwory z warzyw (w tym grzybów leśnych):
I miejsce — Marchewka Uli, Urszula Lipska
II miejsce — Kapusta kiszona, Teresa Rosół
III miejsce — Mazury zaklęte w słoiku — borowik marynowany, Kazimierz Abramczyk
W kategorii Domowe przetwory mięsne i rybne:
I miejsce — Kiełbasa swojska w smalcu, Halina Smyk
II miejsce — Pasztet babci Danusi, Marzena Piekarska
III miejsce — Golonka wieprzowa marynowana i gotowana w słoiku, Elżbieta Sójka.






Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez