Niedziela, 17 grudnia 2017

Jeden PROW się skończył, drugi zaczyna

2015-12-18 08:00:00 (ost. akt: 2015-12-17 14:11:17)
Dariusz Kaczmar, zastępca dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie

Dariusz Kaczmar, zastępca dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie

Autor zdjęcia: ARiMR

Podziel się:

Rozmowa z Dariuszem Kaczmarem, zastępcą dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie.

— Pana zdaniem polska wieś pięknieje?
— Myślę, że odwiedzając polską wieś można odpowiedzieć sobie jasno na to pytanie. Wystarczy porównać, jak wszystko wyglądało przed akcesją, a jak wygląda teraz. Przez ostatnie 11 lat nastąpiły duże zmiany. Początki wykorzystywania środków unijnych sięgają czasów jeszcze przed akcesją. Umożliwiał to przedakcesyjny program SAPARD. Uczestniczyłem w tym procesie od samego początku, czyli od 2000 roku, kiedy to powstały regionalne oddziały Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Wtedy rolnicy przekonani byli bardziej do korzystania z kredytów preferencyjnych z dopłatą agencji, niż do składania wniosków o dotacje.

— Z czego to wynikało?
— Wydaje mi się, że wynikało to z braku zaufania do tej całkowicie nowej formy pozyskiwania środków. Ludzie nie wierzyli, że można dostać coś za darmo. Nie byli przyzwyczajeni do tworzenia planów inwestycyjnych i opracowywania projektów. Agencja przekonywała, że wszystko jest do zrobienia i na licznych spotkaniach uczyliśmy przygotowywania wniosków. Przywiązywaliśmy dużą wagę do działań promocyjnych i edukacyjnych.

Skorzystanie z wcześniejszych środków dało rolnikom już zupełnie inny obraz Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Beneficjenci zrozumieli, że potrzebna jest praca związana z planowaniem. Trzeba było zdecydować, w jakich branżach jest szansa na rozwój, co jest priorytetowe dla rozwoju działalności i jakie rodzaje produkcji rozwijać.

Po 11 latach korzystania ze środków unijnych rolnicy są już przygotowani i wiedzą, czego chcą. Wiedzą gdzie i jak korzystać z pomocy. Do dyspozycji mają specjalistów doradzających i pomagających w przygotowaniu wniosków i biznesplanów. Samo korzystanie z PROW, nauczyło beneficjentów wielu rzeczy. Teraz już większość wie, że można ubiegać się o dotacje na więcej niż jedno działanie. Mówię tu o programach rolnośrodowiskowych (związanych z ochroną różnych gatunków zwierząt i roślin) oraz na rozwój swojego gospodarstwa rolnego.

— Jak ocenia pan mijającą perspektywę PROW 2007-2013?
— Wykorzystano wszystkie dostępne środki. Prowadzony cały czas monitoring pozwalał realokować (red. przesunąć) środki do tych obszarów, które cieszyły się największym zainteresowaniem. W ten sposób odpowiadano na istniejące potrzeby.

— Czyli można powiedzieć, że pewne inwestycje były po prostu popularniejsze?
— Niektóre inwestycje były łatwiejsze do przeprowadzenia w gospodarstwach naszego województwa. Dużo środków zainwestowano w rozwój usług w ramach działania związanego z różnicowaniem działalności na terenach wiejskich. Wszyscy urlopowicze znają popularną agroturystykę na wsiach, która mogła się rozwinąć właśnie dzięki temu programowi. Na wsiach pojawiły się liczne punkty usługowe, jak na przykład zakłady naprawcze, czy choćby salony fryzjerskie. Pozwoliło to rozszerzyć źródła dochodu i stworzyło wiele nowych miejsc pracy. Poza tym popularnością cieszyło się działanie umożliwiające start młodym rolnikom oraz działanie umożliwiające przeprowadzenie inwestycji w gospodarstwach. Obniżyła się średnia wieku gospodarzy i został odnowiony park maszynowy. Gospodarstwa stały się nowocześniejsze. Lepiej wyposażone i zorganizowane.

— Ile łącznie wydano w naszym województwie pieniędzy w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich?

— W naszym województwie łącznie wypłacono ponad 3,3 miliarda złotych.

— Jak wypadamy na tle innych województw?
— Wysokość pomocy współfinansowanej z UE, udzielonej przez ARiMR w latach 2002-2015, w przeliczeniu na gospodarstwo rolne powyżej 1 ha, plasuje nas na drugim miejscu w kraju. W przeliczeniu na 1 gospodarstwo rolne (o powierzchni pow. 1 ha) jest to kwota 327,95 tys. zł. Natomiast kwoty wypłaconej pomocy w ramach PROW 2007-2013 stawiają nas na siódmym miejscu w Polsce.

— Czy mógłby pan opowiedzieć o takim modelowym wykorzystaniu środków unijnych przez warmińsko-mazurskich rolników?
— Każde województwo charakteryzuje się własną specyfiką, potrzebami i możliwościami. W naszym regionie największym zainteresowaniem cieszyły się dotacje na zakup nowych ciągników, sprzętu rolniczego, urządzeń do produkcji roślinnej i zwierzęcej. Zakupiono ponad 2 200 ciągników, w gospodarstwach przybyło ponad 12,5 tysiąca maszyn, narzędzi i urządzeń do produkcji rolniczej. Wybudowano i zmodernizowano ponad 200 budynków produkcyjnych (chlewni, obór i innych budynków gospodarczych). Oprócz dotacji, no i oczywiście dopłat bezpośrednich (I Filar), rolnicy korzystali ze wsparcia dla podejmujących działania na rzecz ochrony środowiska naturalnego w ramach programów rolnośrodowiskowych (np. wsparcie rolnictwa ekologicznego, ochrona gleb i wód, zagrożonych gatunków zwierząt i roślin). Takich gospodarstw w naszym województwie mamy ponad 10 tys. Kolejnym wsparciem dla gospodarstw rolnych była dopłata do obszarów o niekorzystnych warunkach do prowadzenia działalności rolniczej (ONW). Korzysta z nich ponad 32 tys. rolników.

— Czy dużo pieniędzy wykorzystano na działalność około rolniczą?
— W zasadzie możemy tu mówić głównie o dwóch działaniach z PROW 2007-2013: „Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej” i „Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw”. W ramach tych działań wypłaciliśmy ponad 200 mln złotych i utworzonych zostało ponad 1 000 miejsc pracy.

— Czy każda gmina w naszym województwie skorzystała z PROW?
— Na pewno na mapie naszego województwa nie ma czarnych dziur. Z każdej gminy, czy to rolnicy, czy przedsiębiorcy, ubiegali się o wsparcie finansowe z PROW 2007-2013 i taką pomoc otrzymali.
Jeżeli chodzi o dotacje dla gmin, to takie projekty wdrażane były przez Urząd Marszałkowski.

— Ile pieniędzy przeznaczono w nowym Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 dla Warmii i Mazur?

— W chwili obecnej znamy ogólną kwotę dla całego kraju. Ta kwota to 13,5 mld euro. Nie wiemy jaki procent tych środków w udziale przypadnie naszemu województwu.

— Czy zostały już uruchomione nabory wniosków z nowego PROW 2014-2020?
— Obecnie kończymy kontraktację umów i rozliczanie środków finansowych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.

Z nowego PROW 2014-2020 już zostało uruchomionych kilka działań, m.in.: płatność dla obszarów o niekorzystnych warunkach gospodarowania, dopłaty do rolnictwa ekologicznego, płatności rolnośrodowiskowo-klimatyczne, zalesianie i tworzenie terenu zalesionego, premie dla młodych rolników, działanie na rozwój i modernizację gospodarstw rolnych.

Od 1 grudnia do 30 grudnia 2015 r. w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa trwa nabór wniosków o przyznanie pomocy finansowej w ramach poddziałania „Wsparcie inwestycji w przetwarzanie produktów rolnych, obrót nimi i ich rozwój”. Jest to pewnego rodzaju kontynuacja pomocy rozdzielanej przez ARiMR w ramach działania „Zwiększanie wartości dodanej podstawowej produkcji rolnej i leśnej”, które finansowane było z budżetu Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.

— Gdzie osoby zainteresowane mogą zdobyć informacje?
— Zapraszamy wszystkich zainteresowanych wsparciem finansowym na naszą stronę internetową — www.arimr.gov.pl. Dostępna jest infolinia — 800 38 00 84 — uruchomiona specjalnie dla osób zainteresowanych dotacjami. Zapraszamy również do biur powiatowych oraz oddziału regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Rozmawiał Michał Krawiel, m.krawiel@gazetaolsztynska.pl

Artykuł ukazał się w miesięczniku "Rolnicze ABC" nr 12 (303) 16 grudnia 2015 r.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. demokrata #1884371 | 83.12.*.* 18 gru 2015 12:41

    czas najwyższy WYMIENIĆ was na członków PIS...

    ! - + odpowiedz na ten komentarz