"Sezon" na ptasią grypę rozpoczął się już w połowie grudnia. Do dnia 14 lutego w Polsce wystąpiły 52 ogniska choroby ptaków, aż 4 w powiecie nowomiejskim, 1 w powiecie działdowskim. Dotyczy to ptaków hodowlanych, ponadto w kraju stwierdzane są też ogniska choroby u ptaków dzikich, jedno w powiecie działdowskim u łabędzia.
— Prewencyjna likwidacja stada to w tej chwili najskuteczniejszy sposób na ograniczenie znaczącego ryzyka rozprzestrzenienia się choroby — podkreśla Grzegorz Kleps, Powiatowy Lekarz Weterynarii w powiecie nowomiejskim. — Z uwagi na dużą patogenność wirusa, zagęszczenie produkcji drobiarskiej na terenie powiatu, koniecznym jest wdrożenie środków niezbędnych do zlikwidowania choroby. Wystąpienie ogniska grypy ptaków w odległości poniżej 1 km od obiektów, w których utrzymywany jest drób, jest realnym zagrożeniem przeniesienia wirusa choroby – dodaje.
Taka strategia walki z ptasią grypą została opracowana przez głównego lekarza weterynarii, Państwowy Instytut Weterynaryjny - Państwowy Instytut Badawczy w Puławach oraz ministra rolnictwa. Zabicie prewencyjne generuje zdecydowanie mniejsze obciążenie dla budżetu państwa aniżeli pozostawienie ptaków w pobliżu ogniska i w terminie późniejszym zwalczanie ogniska choroby. Zwalczanie choroby jest finansowane w znacznej części z budżetu państwa i stanowi obciążenie dla nas wszystkich, ale przede wszystkim dla hodowców drobiu, których hodowle znajdą się w obszarach objętych ograniczeniami wyznaczonymi w związku z wystąpieniem grypy ptaków.
Poza prewencyjnym likwidowaniem stad z równoczesnym likwidowaniem ognisk choroby, znaczące są warunki atmosferyczne oraz bioasekuracja.
— Przy obecnej sytuacji epizootycznej i meteorologicznej ochrona drobiu przed chorobą polegać musi na ścisłym reżimie sanitarnym. Należy bezwzględnie przestrzegać wszystkich zasad bioasekuracji, uniemożliwiać jakikolwiek kontakt drobiu, w tym przyzagrodowego, z ptakami dzikimi oraz wodą z otwartych zbiorników wodnych, nie kupować drobiu niewiadomego pochodzenia – także do drobnych hodowli — mówi Grzgorz Kleps. — Powody trudnej sytuacji to w dużej mierze pogoda oraz intensyfikacja hodowli. Poszczególne hodowle powstają w pobliżu już istniejących, w znacznej części kilka obiektów ma jednego właściciela i wspólną obsługę – tłumaczy powiatowy lekarz weterynarii.
Ogniska ptasiej grypy w województwie warmińsko-mazurskim:
- 4 lutego 2023 roku ognisko stwierdzono w gospodarstwie zlokalizowanym w miejscowości Gwiździny, prowadzącym chów komercyjny 18 823 kaczek (powiat nowomiejski, gmina Nowe Miasto Lubawskie).
- 7 lutego 2023 roku ognisko stwierdzono w gospodarstwie zlokalizowanym w miejscowości Kiełpiny, prowadzącym chów komercyjny 9 066 indyków rzeźnych (powiat działdowski, gmina Lidzbark).
- 9 lutego 2023 roku ognisko stwierdzono w gospodarstwie zlokalizowanym w miejscowości Mroczenko, prowadzącym chów komercyjny 16 140 kaczek rzeźnych (powiat nowomiejski, gmina Grodziczno).
- 11 lutego 2023 roku ognisko stwierdzono w gospodarstwie zlokalizowanym w miejscowości Tereszewo, prowadzącym chów komercyjny 15 842 indyków rzeźnych (powiat nowomiejski, gmina Kurzętnik).
- 13 lutego 2023 roku ognisko stwierdzono w gospodarstwie zlokalizowanym w miejscowości Krzemieniewo, prowadzącym chów komercyjny 4 765 indyków (powiat nowomiejski, gmina Kurzętnik).


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez