Piątek, 19 lipca 2019

Naprawdę warto kontraktować trawy nasienne

2019-02-19 14:25:55 (ost. akt: 2019-02-19 14:50:17)
Według danych z Unii Europejskiej od dwóch lat obszar uprawy traw nasiennych w Polsce stale się powiększa

Według danych z Unii Europejskiej od dwóch lat obszar uprawy traw nasiennych w Polsce stale się powiększa

Autor zdjęcia: fot.pixabay

Podziel się:

Według danych z UE od dwóch lat obszar uprawy traw nasiennych w Polsce stale się powiększa i jest to trend właściwy oraz korzystny. W dobie ogólnoświatowego wzrostu produkcji zbóż szczególnie w Rosji i na Ukrainie, uprawa traw nasiennych staje się ciekawą i opłacalną alternatywą.

W latach 70-tych i do końca lat 80-tych XX wieku Polska była drugim krajem w Europie pod względem produkcji oraz eksportu traw nasiennych. Areał upraw traw nasiennych w Polsce w najlepszych latach obejmował ok. 65.000 ha, z których ok. 75% produkcji było przeznaczone na eksport. Na skutek zmian ustrojowych do 2004r. areał ten w Polsce spadł do ok. 6.000 ha, a w efekcie Polska ze znaczącego eksportera stała się importerem. Obecnie z krajów europejskich dużymi producentami są Dania, Holandia, Niemcy i Francja, a z krajów południowych Czechy i Węgry.
Według danych z UE od dwóch lat obszar uprawy traw nasiennych w Polsce stale się powiększa i jest to trend właściwy oraz korzystny. W dobie ogólnoświatowego wzrostu produkcji zbóż szczególnie w Rosji i na Ukrainie, uprawa traw nasiennych staje się ciekawą i opłacalną alternatywą. Najlepsi producenci osiągają plony w zależności od gatunku i odmiany dochodzące do 2 ton z ha, przy średniej na poziomie 1 tony z ha. Przy cenach rzędu 4,00 – 5,00 zł za kilogram i analizie kosztu produkcji zbóż paszowych okazuje się, że uprawa traw stanowi bardzo istotny składnik przychodu gospodarstw. Należy podkreślić, że wiele z uprawianych traw przy mniejszych plonach osiąga ceny wyższe, gwarantując 4-6 tysięcy zł przychodu z 1 ha.
Decyzja o podjęciu uprawy traw nasiennych powinna być poprzedzona analizą reżimu technologicznego.
Ważne są:
- dobór odpowiedniego płodozmianu – trzeba tutaj pamiętać, że trawy pozostawiają bardzo dobre stanowisko pod inne rośliny, poprawiają strukturę gleby, a w przypadku kontraktacji wieloletniej znacząco zwiększają udział próchnicy,
- dobór odpowiedniego gatunku i odmiany przystosowanego do naszych warunków klimatycznych i glebowych,
- odpowiedni termin i sposób siewu oraz zbioru.

Poza tym trzeba przeanalizować swoje możliwości w zakresie:

- posiadanego sprzętu – siewniki, opryskiwacze, pokosówki i kombajny itp.,
- możliwości dosuszania zebranych nasion,
- możliwość wstępnego lub dokładnego czyszczenia.

Uprawa traw nasiennych jest produkcją bardzo opłacalną. Jednakże wiąże się z koniecznością posiadania doświadczenia, często przekazywanego z pokolenia na pokolenie lub koniecznością nauki dla nowych producentów. Niezbędną wiedzę można uzyskać przy współpracy z firmą nasienną, z którą warto zawrzeć umowę kontraktacyjną. W ramach takiej umowy firma świadczy wielostronną pomoc swoim kontrahentom.

Taka umowa z firmą Sowul & Sowul daje następujące korzyści:
- zakup pewnego materiału siewnego pozbawionego obcych gatunków i chwastów,
- fachowe doradztwo – opieka nad plantacją w trakcie wegetacji,
- wcześniejsza informacja co do oczekiwanych parametrów nasion,
- możliwość konsultacji z wysokiej klasy specjalistami,
- lustracje plantacji w celu otrzymania koniecznych świadectw,
- pewność zbytu wyprodukowanych nasion,
- pewność ceny sprzedaży przez zagwarantowane w umowie ceny minimalne.

Obecnie w perspektywie wycofania używanych od lat w produkcji nasiennej środków – Reglone i Roundup oraz ich zamienników trzeba koniecznie rozważyć powrót do techniki zbioru stosowanej przed laty. Wprowadzenie zbioru dwu-fazowego, wiąże się z tzw. kładzeniem traw nasiennych na pokos. Wcześniej stosowany zbiór 1-fazowy w perspektywie 2 lat przejdzie do historii. 2-fazowy system zbioru daje możliwość naturalnego dosuszania traw, co ma ogromny wpływ na parametry kiełkowania takich nasion i często obniża koszty. Taki rodzaj zbioru poprawia jakość nasion i wpływa na wyższe ceny uzyskiwane w eksporcie. Rolnicy i firmy produkujące maszyny już dziś powinni zająć się tematem zaopatrzenia sektora w wydajny i tani sprzęt do robienia pokosu nie tylko traw, ale również rzepaku. Najnowsze badania potwierdzają, że uprawa traw nasiennych jest świetnym zabezpieczeniem przed zmianami klimatu. Jest to związane z możliwością prowadzenia upraw wieloletnich. Ci rolnicy, którzy pierwsi się w tym wyspecjalizują osiągną w przyszłości najlepsze efekty ekonomiczne.
Reasumując uprawa traw nasiennych jest opłacalną produkcją, stanowiącą istotny składnik przychodów gospodarstwa. Na świecie rolnicy uprawiający trawy nasienne są uważani są za elitę i darzeni wielkim zaufaniem przez banki i dostawców środków do produkcji rolnej. Odpowiedni klimat oraz sprzyjające warunki glebowe predysponują Polskę do produkcji praktycznie wszystkich gatunków oraz odmian traw nasiennych. Szacuje się, że już przy przychodzie rzędu 3.000 – 4.000 zł z ha lub gdy ten przychód stanowi równoważnik ok. 6 ton pszenicy paszowej warto poważnie zastanowić się nad tym rodzajem produkcji.

Dariusz Księżak, specjalista do spraw kontraktacji
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB