Czwartek, 15 listopada 2018

Trzoda bez ASF, ale nie dziki

2018-11-07 19:03:28 (ost. akt: 2018-11-07 19:09:42)

Podziel się:

Na terenie powiatu węgorzewskiego aktualnie nie ma już ognisk Afrykańskiego Pomoru Świń. Wirus jednak nadal przenoszony jest przez dzikie zwierzęta, dlatego właściciele hodowli powinni nadal schronić swoje stada.

W dniu 30 października 2018 roku na wniosek Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii Wojewoda Warmińsko-Mazurski wydał rozporządzenie nr 20 uchylające rozporządzenia nr 7 z dnia 3 sierpnia 2018 roku w sprawie zarządzenia środków związanych z wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń i wyznaczenia ognisk choroby na terenie gminy Budry. Jak dowiadujemy się w Powiatowej Inspekcji Weterynarii w Węgorzewie, jeśli chodzi o zagrożenie występowaniem ASF w regionie, to sytuacja znacznie się poprawiła. Przypomnijmy, ASF, czyli Afrykański Pomór Świń, to choroba zakaźna występująca u świń i dzików. I tylko u tych zwierząt. Inne zwierzęta, w tym ludzie, na tę chorobę nie chorują, jednak mogą być wektorem i ją przenosić.

— To bardzo ostra choroba wirusowa o dużej zachorowalności śmiertelności. Na ASF nie ma żadnej szczepionki — mówi lek. wet. Leszkiem Florczyk, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Węgorzewie. — Jedyną metodą zwalczania choroby jest likwidacja zwierząt chorych i podejrzanych o chorobę lub zakażenie.
Latem na terenie powiatu węgorzewskiego zanotowano sześć ognisk występowania tej choroby. Trzeba było podjąć drastyczne, ale jedyne skuteczne działania, czyli eliminację stad świń zakażonych oraz stad kontaktowych. W sumie tym działaniom poddano 11 stad – 6 stad, gdzie wyznaczono ogniska ASF, oraz 5 stad, które miały kontakt ze stadami zarażonymi. Na szczęście częściowo kryzys został zażegnany.
— Można powiedzieć, że obecnie sytuacji jest dobra — podaje lek. wet. Florczyk. — Nie mamy żadnych nowych ognisk. Wszystkie obszary zapowietrzone i zagrożone w związku z występowaniem ognisk zostały uchylone. Jeszcze większość terenu powiatu, a więc gmina Budry i większa część gminy Węgorzewo, jest w obszarze zagrożonym występowaniem ASF, tzw. strefie niebieskiej, pozostały teren obejmuje obszar ochronny, tzw. strefa żółta.

Obowiązywanie tych stref wiąże się z ograniczeniem przemieszczania świń. Z obszaru zagrożenia (strefa niebieska) trzoda może się przemieszczać tylko za zgodą PIW. Natomiast w przypadku przemieszczania świń do uboju w rzeźni muszą być one poddane badaniom w kierunku ASF i uzyskać wyniki ujemne. Szef powiatowej inspekcji weterynarii podkreśla, że mimo poprawy sytuacji, choroba w każdej chwili może zaatakować hodowle, bowiem na terenie powiatu węgorzewskiego są notowane przypadki zarażonych ASF dzików. Wirus więc nadal w regionie się znajduje. Dlatego tak ważne jest zapobieganie jego przeniknięciu do stad świń poprzez przestrzeganie zasad bioasekuracji.
— Mówiąc w skrócie, świnie w gospodarstwie muszą być utrzymywane w sposób wykluczający kontakt z wolno żyjącymi dzikami oraz ze zwierzętami domowymi w odrębnych, zamkniętych pomieszczeniach, w których są utrzymywane tylko świnie, mających oddzielne wejścia oraz niemających bezpośredniego przejścia do innych pomieszczeń, w których są utrzymywane inne zwierzęta kopytne — wyjaśnia Leszek Florczyk. — Właściciele gospodarstw mają obowiązek wyłożenia mat dezynfekcyjnych przed wejściami do budynków, w których są utrzymywane świnie oraz wjazdami i wyjazdami z gospodarstwa a także stałe utrzymywanie tych mat w stanie zapewniającym utrzymanie skuteczności działania środka dezynfekcyjnego — podkreśla. — Bardzo istotne jest stosowanie przez osoby obsługujące świnie odzieży ochronnej oraz obuwia ochronnego przeznaczonego wyłącznie do wykonywania tych czynności.
Łukasz Razowski
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB