Poniedziałek, 25 września 2017

Niekorzystne zjawiska atmosferyczne - miliardowe straty rolników

2017-08-16 09:38:55 (ost. akt: 2017-08-16 09:48:25)
W lipcu przez Polskę przetoczyły się nawałnice i gradobicia

W lipcu przez Polskę przetoczyły się nawałnice i gradobicia

Autor zdjęcia: pixabay.com

Podziel się:

Ponad 904,5 miliona złotych — na taką kwotę polscy rolnicy ponieśli straty w związku ze szkodami spowodowanymi przez niekorzystne zjawiska atmosferyczne.

To stan na 2 sierpnia. Do tego dnia zakończyły prace 622 komisje szacujące szkody w gospodarstwach rolnych i działach specjalnych produkcji rolnej. Działały one lub działają w 1127 gminach. Jak poinformowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, straty poniosło ponad 29,4 tys. gospodarstw rolnych, a powierzchnia upraw dotkniętych klęską wyniosła 151 019,64 ha. Szkody powyżej 70 proc. powstały na działkach o łącznej powierzchni 76 873,15 ha oraz na 64 220 m kw. tuneli foliowych i szklarni.

Przygotowanie rządowego programu pomocowego dla rolników ma być możliwe po zakończeniu wszystkich szacunków. Jeszcze pod koniec lipca pracowały komisje szacujące straty spowodowane przez przymrozki. Co jakiś czas występują też kolejne klęski: w pierwszej połowie lipca przez Polskę przetoczyły się nawałnice i gradobicia, na przełomie lipca i sierpnia zaś kraj dotknęła fala upałów powyżej 30oC.

Przypomnijmy, że obecnie, po oszacowaniu szkód, rolnicy mogą się ubiegać o kredyty preferencyjne; pomoc prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w opłaceniu bieżących składek na ubezpieczenie społeczne; pomoc prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych (odroczenie i rozłożenie na raty płatności z tytułu umów sprzedaży i dzierżawy nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, ulgi w opłatach czynszu oraz umorzenie raty płatności czynszu z tytułu umów dzierżawy); udzielenie przez wójtów, burmistrzów lub prezydentów miast ulg w podatku rolnym; a także o pomoc Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dla producentów rolnych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody w danej uprawie w wysokości co najmniej 70 proc. lub szkody powstały na powierzchni co najmniej 70 proc. upraw w szklarniach i tunelach foliowych.

Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi: http://minrol.gov.pl/
KN

Artykuł ukazał się w miesięczniku "Rolnicze ABC" nr 8 (323) sierpień 2017 r
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Lecner #2308966 | 94.254.*.* 17 sie 2017 18:16

    Wszystkiemu i tak jest winien Tusk i opozycja! A ten ViValdi to jakiś nawiedzony badylarz z PRL-u.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ViValdi #2308290 | 88.156.*.* 16 sie 2017 12:54

    Kiedyś żywność pochodziła od Rolników, Ogrodników czy Sadowników, a chleb od Piekarzy. Dziś pojawili się masowo tzw. producenci warzyw, owoców, zboża, chleba, którzy przez pazerność zaczęli stosować szatańskie metody tejże produkcji: bezglebowa uprawa pomidorów, ogórków ...i czego tam jeszcze. Nawożenie, opryski....chemia, chemia i jeszcze raz chemia - żeby mieć więcej! Randapowanie, czy trzeba, czy nie - nawet na równe dojrzewanie - poczytaj o glikofaście, składniku tego "cudownego" środka. Owoce "zdzierane" z drzew i krzewów przed dojrzeniem, podobnie zielone pomidory, potem gazowane, żeby kolorem przypominały pomidora! Po co tak?.. żeby te produkty tych producentów miały tzw. wartość handlową, tzn. żeby mogły przejść przez ręce pięciu pośredników, albo 2 tygodnie leżeć w markecie. Może jakiś mieszczuch, który nigdy nie jadł dojrzałego owocu kupi tę namiastkę. Zauważ, że na opakowaniach warzyw, zwłaszcza tych z zachodu nie ma nawet daty pakowania. Bo ja, czy ty, jesteśmy traktowani jak miejskie świnie, które powinny żreć to co wrzucono do koryta i o nic nie pytać. Żeby owoc/warzywo długo mogło leżeć bez zepsucia musi być odpowiednio zaprawione/wyjałowione chemicznie. Nie wierzysz? sprawdź to sam: kup w markecie jesienią kilka jabłek i połóż je np. w kuchni, gdzie jest ciepło, wilgoć, fruwają zarodniki grzybów, pleśni. Ja obserwowałem, że nawet po dwóch miesiącach nic takich jabłek nie bierze! nie gniją nie pleśnieją, co najwyżej lekko podeschną. Wniosek wyciągnij sam...i dalej możesz pomyśleć dlaczego tak dużo ludzi choruje, i to wielu bardzo poważnie na śmiertelne choroby, a sprzedaż tzw. medykamentów jest u nas jedną z najwyższych w europie. Na koniec: Bóg stworzył zboża, owoce, warzywa, zioła, a rośliny posadził w glebie, żeby służyły człowiekowi dając mu przyjemność jedzenia, siły i zdrowie. Bóg nie przygotował dla Rolników magazynów z nawozami sztucznymi, ani chemikaliami, a przecież mógł to uczynić jako Wszechmocny. To szatan rękoma pazernych ludzi to zrobił ku ich zgubie.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz