Czwartek, 20 lipca 2017

Zwalczanie nie tylko chemiczne, czyli ochrona kukurydzy

2016-05-17 09:00:00 (ost. akt: 2016-05-16 15:22:18)
Drobna plamistość liści

Drobna plamistość liści

Autor zdjęcia: Paweł Bereś

Podziel się:

Kukurydza jest rośliną, która narażona jest na uszkodzenie przez wiele organizmów szkodliwych. Obok chwastów, które stanowią największe zagrożenie dla wysokości plonu, stale wzrasta znaczenie gospodarcze szkodników i chorób tej rośliny.

W dużej mierze jest to skutek wszechobecności kukurydzy na obszarze całego kraju, gdzie organizmy szkodliwe mogą się licznie rozwijać. Sprzyjają im również warunki pogodowe oraz stosowane uproszczenia agrotechniczne. Nie bez znaczenia na wzrost szkodliwości niektórych agrofagów są także zmiany legislacyjne związane z wycofywaniem substancji czynnych środków ochrony roślin, co sprawia, że niektóre gatunki nie można zwalczać chemicznie.

Na podstawie dotychczas wykonanych badań wykazano, że w Polsce najliczniejszą grupą organizmów szkodliwych są grzyby patogeniczne — około 400 gatunków. Na drugim miejscu są chwasty — nieco ponad 100 gatunków, a na trzecim szkodniki — nieco ponad 50 gatunków. Pomimo, że liczba organizmów szkodliwych jest duża, to poważne zagrożenie dla roślin powoduje tylko ich niewielka część i to ona jest celem podejmowanych działań ochrony roślin.



Gdy rośliny już rosną


Od czerwca, gdy rośliny rozwijają pierwszych kilka liści stopniowo wraz z biegiem wegetacji mogą pojawiać się objawy takich chorób jak: głowni guzowatej, głowni pylącej, drobnej plamistości liści, żółtej plamistości liści, rdzy kukurydzy, fuzariozy kolb oraz zgnilizny korzeni i zgorzeli podstawy łodygi (tzw. fuzariozy łodyg). Część patogenów odpowiedzialnych za rozwój wymienionych chorób może porażać rośliny już na etapie kiełkowania ziarniaków i ujawniać się dopiero po kilku tygodniach. Na pojaw sprawców chorób i poziom ich nasilenia w dużej mierze wpływa aktualny przebieg pogody, a także zasobność stanowiska w materiał infekcyjny.

Spośród szkodników, od czerwca znacząco zwiększa się liczba szkodliwych gatunków. Do szczególnie ważnych zalicza się omacnicę prosowiankę, rolnice, mszyce, wciornastki, stonkę kukurydzianą czy też piętnówki. Obok nich występuje szereg innych, których większa liczebność dotyczy zazwyczaj lokalnych plantacji.

W okresie wegetacji kukurydzy, gdy rośliny już rosną, paleta możliwych do zastosowania metod ograniczania liczebności i szkodliwości chorób i szkodników znacząco się zmniejsza. W przypadku niektórych gatunków szkodliwych, bardzo trudno jest ograniczyć ich rozwój w pełni wegetacji, zwłaszcza jeżeli na etapie zakładania plantacji nie zastosowano metod profilaktycznego ograniczania ich pojawu np.: poprawnej agrotechniki, właściwego płodozmianu, izolacji przestrzennej od miejsc zimowania i wstępnego rozwoju agrofagów, zaprawiania materiału siewnego, doboru odmiany mniej podatnej na choroby i szkodniki, czy też przed- i powschodowych zabiegów pielęgnacyjnych.



Odchwaszczanie i orka przed zimą


Do metod agrotechnicznych możliwych do zastosowania w czerwcu i miesiącach późniejszych zalicza się odchwaszczanie (jeżeli nie było wykonane wcześniej lub nie powiodło się), a w późniejszym czasie wycinanie roślin z objawami porażenie głownią pylącą i głownią guzowatą (na małych plantacjach) oraz terminowe zebranie plonu. Po zbiorze plonu należy zastosować na ściernisko mulczer, a następnie przed zimą wykonać orkę. Ponieważ na resztkach pożniwnych kukurydzy zimują m.in. grzyby z rodzaju Fusarium odpowiedzialne za rozwój fuzariozy kolb i łodyg, a także omacnica prosowianka. Wskazane jest przyśpieszenie rozkładu słomy kukurydzianej np. poprzez zastosowanie przed orką azotu, wapnowania bądź preparatów mikrobiologicznych.


Omacnice zwalczaj błonkówką


Okres czerwca lub początek lipca to doskonały moment na zwalczanie jaj omacnicy prosowianki. Dokonuje się tego z wykorzystaniem metody biologicznej polegającej na zastosowaniu biopreparatów wymienionych w tabeli, zawierających pasożytniczą błonkówkę zwaną kruszynkiem (Trichogramma brassicae). Tego typu biopreparaty stosuje się bezpośrednio na początku pojawu motyli i jaj omacnicy prosowianki na polu uprawnym. W zależności od wielkości powierzchni chronionej aplikuje się je albo ręcznie (zawieszki, kulki), albo za pomocą specjalnych rozrzutników, wiatrakowców, samolotów bądź dronów (kulki i postać sypka). W zależności od nasilenia występowania omacnicy prosowianki wykonuje się 1 lub 2 introdukcje kruszynka, a liczba uwalnianych błonkówek wynosi od około 150 tys. do 250 tys. osobników na hektar uprawy. Pierwszą introdukcję przeprowadza się od końca drugiej lub trzeciej dekady czerwca (regiony południowe i częściowo środkowe) do pierwszych dni lipca (regiony środkowe i północne). Drugie wyłożenie wykonuje się 7-10 dni później.



Zwalczanie chemiczne


W okresie intensywnego wzrostu roślin możliwa jest bezpośrednia walka z niektórymi chorobami i szkodnikami kukurydzy. Pomimo, że w ostatnich latach spadła liczba gatunków jakie można zwalczać chemicznie (wycofanie niektórych substancji czynnych), niemniej nadal z najważniejszymi gatunkami pojawiającymi się w pełni okresu wegetacji można radzić sobie za pomocą środków ochrony roślin.
W tabeli zaprezentowano wykaz aktualnie zarejestrowanych w kukurydzy fungicydów i insektycydów do nalistnej aplikacji.

Spośród chorób za pomocą metody chemicznej można ograniczać pojaw drobnej i żółtej plamistości liści, rdzy kukurydzy, a także fuzariozy kolb. Wśród szkodników ochronie chemicznej podlegają: mszyce, omacnica prosowianka i chrząszcze stonki kukurydzianej.

dr hab. Paweł K. Bereś, prof. nadzw.
Instytut Ochrony Roślin — Państwowy Instytut Badawczy, Terenowa Stacja Doświadczalna w Rzeszowie
rolniczeabc@rolniczeabc.pl


Artykuł ukazał się w miesięczniku "Rolnicze ABC" nr 5 (308) 11 maja 2016 r.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB