Czwartek, 14 grudnia 2017

Kupujesz środki ochrony roślin? Uważaj na podróbki

2015-12-12 08:00:00 (ost. akt: 2015-12-09 10:58:08)

Podziel się:

Polski rynek jest pełen podróbek środków ochrony roślin. Kupić takie fałszywki jest bardzo łatwo i – co istotne – nietrudno zrobić to nieświadomie. Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa podpowiada, jak nie dać się oszukać.

Na alarm w sprawie „lewych” pestycydów biją już od jakiegoś czasu organizacje rolnicze oraz firmy, których środki są podrabiane. Oszuści zazwyczaj używają bowiem do swoich wyrobów opakowań łudząco podobnych do tych, w których oferowane są do sprzedaży markowe środki ochrony roślin. Nierzadko stosują oryginalne loga przedsiębiorstw.

Tanie? Podejrzane


Fala podróbek zalewa polski rynek szczególnie zza naszej wschodniej granicy. Nie brakuje ich także na Mazowszu. Dowód? W czerwcu br. policjanci zajmujący się walką z przestępczością gospodarczą komendy wojewódzkiej zs. w Radomiu zatrzymali trzech obywateli Ukrainy podejrzewanych o handel zafałszowanymi pestycydami. Produkty przez prawdopodobnie przez nich oferowane przyciągały kupujących niskimi cenami. Rolnicy nabywający te środki mogli sądzić, że kupują towar oryginalny, dopuszczony do użycia na terytorium RP. Śledczy oszacowali, iż średnio jeden litr gotowego produktu oferowanego przez oszustów kosztował ok. 400 zł, gdy w sklepie trzeba za niego zapłacić nawet tysiąc złotych. Według specjalistów od rolniczego rynku, takie podrobione środki z reguły w ogóle nie chronią roślin. Co więcej, mogą im zaszkodzić, narażając właściciela pola na poważne straty. Jak zatem ich unikać? PIORiN opracował zestaw zasad, których należy się trzymać Kupuj tylko środki ochrony roślin w opakowaniach szczelnie zamkniętych i nieuszkodzonych, zaopatrzone w etykietę zatwierdzoną i w języku polskim z informacjami umieszczonymi w sposób wyraźny i trwały, z datą produkcji i numerem partii, z nazwą substancji czynnej/ych. Kupując środki ochrony roślin zapytaj sprzedawcę o numer wpisu do odpowiedniego rejestru przedsiębiorców zażądaj dowodu zakupu, kupując za pośrednictwem internetu zachowaj szczególną ostrożność, ponieważ to główny kanał dystrybucji środków ochrony roślin niedopuszczonych do legalnej sprzedaży.

Twoją czujność niech obudzi:
- atrakcyjna cena,
- słaba jakość opakowania i etykiety lub opakowanie zastępcze,
- niepełna nazwa preparatu,
- etykieta w języku obcym lub nietrwale przytwierdzona do opakowania,
- brak na opakowaniu informacji takich jak: data produkcji, numer partii, numer zezwolenia na - wprowadzanie do obrotu/pozwolenia na handel równoległy, nazwy posiadacza zezwolenia/pozwolenia,
- brak charakterystycznych zabezpieczeń stosowanych przez producentów środków ochrony roślin.



Polub nas na Facebooku:

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Lanca #1965378 | 89.68.*.* 31 mar 2016 20:53

    jak jest ta sama substancja to moim zdaniem smialo mozesz korzystać. A apropo takich dodatkow to np klub superhodowcy jest bardzo spoko, zwracaja ci czesc kasy za zakupione suplementy (te objete klubem)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Rolnik35 #1947634 | 188.146.*.* 6 mar 2016 20:39

    A powiedzcie mi, jak to jest np. z Moddusem od Syngenty, bo Moddus to oryginał, jestem zadowolony z jego działania, ale jest też sporo innych regulatorów właśnie z sybstancją aktywną trineksapak etylu, czy to są podróbki? Czy lepiej zostać przy oryginale czy można spokojnie korzystać tez z innych z tą sama substancją?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)