Piątek, 15 grudnia 2017

Dopłaty do materiału siewnego - mniejsze stawki, ale zainteresowanie jest

2015-05-25 14:13:31 (ost. akt: 2015-05-25 14:19:35)
W 2007 roku, liczba złożonych wniosków oscylowała na poziomie 18,5 tys., natomiast w 2014 r. złożono ich 78,3 tys.

W 2007 roku, liczba złożonych wniosków oscylowała na poziomie 18,5 tys., natomiast w 2014 r. złożono ich 78,3 tys.

Autor zdjęcia: Dariusz Kucman

Podziel się:

Po ponad 2 tys. wniosków o dopłaty do materiału siewnego było w zeszłym tygodniu złożonych w olsztyńskim i warszawskim oddziałach Agencji Rynku Rolnego. Stawki zmniejszyły się od 22 kwietnia, ale ilość rolników, którzy będą mogli ze wsparcia skorzystać wzrośnie o około 30 procent.

To pokłosie opublikowanego 7 kwietnia rządowego rozporządzenia zmieniającego stawki dopłat do zużytego materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany. Stawki dopłat do 1 ha powierzchni wynoszą obecnie: jeśli chodzi o zboża, mieszanki zbożowe i pastewne — 80 zł (było 100 zł), rośliny strączkowe — 130 zł (160 zł), ziemniaki — 400 zł (500 zł).

Mniejsze stawki, ale więcej wniosków


Tym samym powstała ciekawa sytuacja. Bo podczas tego samego naboru wniosków (trwa od 15 stycznia do 25 czerwca) rolnicy otrzymują różne stawki dopłat do materiału siewnego. To jaka stawka została zastosowana zależało nie od dnia złożenia wniosku, ale od daty wydania decyzji przez Agencję.

Józef Olkowski, rolnik z powiatu mławskiego, dopiero zamierza aplikować o te pieniądze. — Słyszałem, że dostanę niższe stawki. No trudno. Przyzwyczaiłem się ostatnio do różnych działań, które niszczą polskie rolnictwo — mówi bez ogródek Olkowski. Jak dodaje, w poprzednim roku nie starał się o dotację z tytułu zakupu materiału siewnego. — Korzystałem z własnego — tłumaczy.
Żeby starać się o dopłatę do materiału siewnego, trzeba złożyć specjalny wniosek (dostępny w internecie i w ARR) z dołączoną fakturą za jego zakup. W roku 2014 do Oddziału Terenowego ARR w Warszawie wpłynęło 6 343 wniosków, a kwota udzielonych dopłat wyniosła 7 mln 087 tys. zł. Natomiast w tym roku — według stanu na 4 maja — złożono w sumie 2 451 wniosków.

Z kolei w województwie warmińsko-mazurskim w poprzednim okresie rozliczeniowym rozpatrzonych pozytywnie zostało 3 040 wniosków na kwotę 7 mln 370 tys. zł. W tym roku do olsztyńskiego oddziału ARR wpłynęło już 2 050 wniosków.

Rośnie zainteresowanie działaniem


Ministerstwo rolnictwa wyjaśniło niedawno, że obniżka stawek spowodowana była znacznym wzrostem zainteresowania wśród rolników tego rodzaju dopłatą. Z kolei Agencja Rynku Rolnego podaje, że liczba wniosków złożonych do oddziałów terenowych ARR w całym kraju w 2014 roku wzrosła o 25,5 proc. w porównaniu do 2013 roku. — Na tak znaczący wzrost zainteresowania niewątpliwie miała wpływ zmiana przepisów wspólnotowych, która zwiększyła z 7,5 tys. do 15 tys. euro maksymalny limit pomocy przysługujący producentom rolnym w okresie 3 lat podatkowych (de minimis).

Porównując początki funkcjonowania tego rodzaju systemu wsparcia, w pierwszym roku udzielania dopłat, a było to w 2007 roku, liczba złożonych wniosków oscylowała na poziomie 18,5 tys., w roku 2013 wyniosła już ok. 62,4 tys., natomiast w 2014 r. złożono 78,3 tys. wniosków — informuje Tomasz Parzybut z ARR.

Dariusz Kucman, "Kurier Makowski"


Artykuł ukazał się w miesięczniku "Rolnicze ABC" nr 5 (296) 13 maja 2015 r.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB