Czwartek, 19 października 2017

Przezimowanie pszenicy ozimej

2015-03-12 13:07:37 (ost. akt: 2015-03-12 13:12:20)
Rolnicy powinni ocenić nie tylko obsadę żywych roślin na jednostce powierzchni gleby, ale także określić równomierność obsady roślin na powierzchni całej plantacji.

Rolnicy powinni ocenić nie tylko obsadę żywych roślin na jednostce powierzchni gleby, ale także określić równomierność obsady roślin na powierzchni całej plantacji.

Autor zdjęcia: Anna Uranowska

Podziel się:

Przezimowanie pszenicy, podobnie jak innych zbóż ozimych, zależy od kilku czynników, a przede wszystkim od wyboru dobrego terminu siewu oraz właściwej odmiany, a także od nawożenia i ochrony jesienią oraz oczywiście od warunków pogodowych panujących zimą.

Wiadomo, że pszenica ozima przetrwa zimę najlepiej, jeśli jesienią będzie pogoda zarówno wilgotna, jak i słoneczna, ale nie będzie dochodziło do lokalnych podtopień. A jaka zima jest pożądana? Łagodna.

Późny czy wczesny siew?


Zalecane w Krajowym Rejestrze odmiany pszenicy ozimej różnią się mrozoodpornością. W warunkach województwa warmińsko-mazurskiego zaleca się zawsze te oceniane na 6 lub 6,5 w 9–stopniowej skali mrozoodporności. Te zawsze lepiej przezimują i w efekcie będą lepiej plonowały. W naszym kraju siewy pszenic to terminy od II, III dekady września aż do początku października. Wczesne siewy to ryzyko infekcji grzybami patogenicznymi, które pojawiły się jesienią ubiegłego roku (zgorzel podstawy źdźbła, mączniak prawdziwy), ataku szkodników (mszyce, rolnice, ślimaki) oraz ryzyko zachwaszczenia. Późne siewy z kolei poprawiają zdrowotność roślin, zmniejszają zachwaszczenie, ale wpływają na słabszy wzrost i rozwój roślin, słabszy też rozwój i rozkrzewienie systemu korzeniowego, a ten spełnia przecież najważniejszą rolę, co w konsekwencji może dać niższe plony. Zatem wcześniejsze siewy wpływają korzystnie na przezimowanie pszenic.

Konieczna lustracja plantacji


Tegoroczną zimę charakteryzowały duże spadki temperatury powietrza występujące często w warunkach braku lub przy niewielkiej okrywie śnieżnej. Takie warunki mogły być przyczyną szkód na plantacjach pszenic i innych zbóż ozimych. Dlatego rolnicy powinni dokonać lustracji swoich plantacji i ocenić nie tylko obsadę żywych roślin na jednostce powierzchni gleby, ale także określić równomierność obsady roślin na powierzchni plantacji.

Najważniejszy węzeł krzewienia


Zawsze miernikiem przeżycia roślin jest zachowanie żywotności węzła krzewienia. Na podstawie oceny obsady żywych roślin możliwe będzie podjęcie decyzji dotyczącej postępowania wobec plantacji i co do dalszych zabiegów na danym polu.

Przeprowadzenie prostego testu może ułatwić ocenę stanu plantacji. I tak należy pobrać około 10-20 sztuk roślin z kilku miejsc szczególnie z tych budzących nasze wątpliwości. Pobieramy rośliny z każdego miejsca szczególnie uważając na węzeł krzewienia. Rośliny należy obmyć i oczyścić z gleby. Ostrym nożem lub nożyczkami należy przyciąć pędy na wysokości około 1,5 centymetra nad węzłem krzewienia, a jeśli korzenie są zbyt długie też można je lekko przyciąć. Przygotowane rośliny przekładamy do pojemnika, wcześniej wyłożonego papierem lub gazą. Potem należy papier czy gazę namoczyć wodą, przykryć folią i tak przygotowany pojemnik wraz z roślinami przenieść do ciepłego i ciemnego pomieszczenia o temperaturze 22-240C.

Już po 4-5 godzinach zobaczyć można, które rośliny przeżyły. Po dobie można zaś dokonać ostatecznej oceny i podzielić rośliny na te bez przyrostu, czyli rośliny nieżywe, te które przyrosły do 4 mm to rośliny słabe, te które przyrosły od 5-9 mm to rośliny dobrze zimujące, natomiast te powyżej 10 mm przyrostu to rośliny bardzo dobrze zimujące. Wyliczamy procent roślin przezimowanych. Jest to podstawa do podjęcia decyzji związanej z nawożeniem azotowym, głównie ustaleniem wysokości oraz terminu pierwszej dawki oraz ze stosowaniem regulatorów wzrostu.

Gdy mniejsza obsada to więcej azotu


Na plantacjach o dużej i średniej obsadzie roślin pszenicy ozimej zabiegi w technologii produkcji nie powinny ulec zmianie. Natomiast na plantacjach o małej obsadzie roślin należy zwiększyć pierwszą dawkę azotu o około 20 kg N/ha w stosunku do dawki zalecanej i koniecznie zastosować ją w okresie ruszenia wegetacji, a następnie kontrolować zachwaszczenie.
W przypadku zbyt małej obsady roślin dyskwalifikującej plantację należy dokonać przesiewu ze względu na niemożność uzyskania zadawalającego plonu ziarna.

Przesiew pszenicą jarą lub jęczmieniem


Po przepadłej pszenicy ozimej najlepiej jest wysiać pszenicę jarą lub jęczmień. Jeżeli ziarno zbóż jarych będzie wykorzystane na cele paszowe uprawa przedsiewna może być ograniczona do rozsiania nawozu azotowego i kultywatorowania lub użycia wieloczynnościowej uprawy przedsiewnej agregatem uprawowym.

W przypadku uprawy odmian jakościowych pszenicy jarej lub jęczmienia browarnego wskazana jest płytka orka, nawożenie azotem i bronowanie lub zespół uprawek przedsiewnych. Jesienne stosowanie herbicydów na pszenicę ozimą nie limituje możliwości dokonania przesiewu pszenicą jarą i jęczmieniem jarym. Na polach, gdzie stosowano zabiegi odchwaszczające jesienią stanowisko powinno być całkowicie lub w przeważającej części pozbawione chwastów zimujących. Dlatego zwalczanie ich w nowym zasiewie po wykonaniu uprawy przedsiewnej powinno nie być potrzebne. Celowe będzie ograniczanie występowania w łanie chwastów form jarych przez stosowanie w późniejszym okresie zabiegów chemicznych zgodnie z zaleceniami Instytutu Ochrony Roślin.

Jak dotychczas dane dotyczące przezimowania zbóż ozimych opublikowane będą przez Główny Urząd Statystyczny pod koniec kwietnia. Jednakże na podstawie tego co już widać można stwierdzić, że stan ozimin jest dobry. Stosowane w kraju odmiany zbóż ozimych zazwyczaj dobrze znoszą niskie temperatury. Tak więc dopóki nie rozpocznie się wegetacja roślin, nie można stwierdzić w jakiej kondycji w nowy okres wegetacji wchodzą plantacje zbóż ozimych.

mgr inż. Barbara Skowronek, Warmińsko-Mazurski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Olsztynie

Artykuł ukazał się w miesięczniku "Rolnicze ABC" nr 3 (294) 11 marca 2015 r.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Polub nas na Facebooku:

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB