Pasieka Pszczele Skarby to gospodarstwo Izabeli i Piotra Kowalskich z Rogóźna w powiecie grudziądzkim. Funkcjonuje w atrakcyjnym przyrodniczo miejscu, w pobliżu rezerwatów „Dolina Osy” i „Rogóźno Zamek”. Piotr Kowalski, który w rodzinnym gospodarstwie odpowiedzialny jest za produkcję, wspomina, że ponad 30 lat temu był pionierem pszczelarstwa w rodzinie. Dziś wraz z żoną Izabelą są profesjonalistami w prowadzeniu pasieki.
Pszczele Skarby z okolic Doliny Osy
Pasieka Pszczele Skarby powstała w 1994 roku. Było to małe, amatorskie gospodarstwo pasieczne, ale pełne szacunku i miłości do pszczół.
— Byłem wówczas pionierem w dziedzinie pszczelarstwa w naszej rodzinie. Pamiętam, że moje doświadczenie czerpałem, pomagając w prowadzeniu pasieki mojemu dalekiemu krewnemu — wspomina Piotr Kowalski.
— Z biegiem lat pasieka się powiększała, podobnie jak nasza wiedza. Z roku na rok mogliśmy oferować naszym klientom coraz większy asortyment produktów pszczelich — dodaje pszczelarz z Rogóźna.
Kwiatowe łany rajem dla pszczół
Pasieka państwa Kowalskich znajduje się w miejscu wyjątkowym, bowiem w okolicy rezerwatów „Dolina Osy” i „Rogóźno Zamek”. Są to tereny Nadleśnictwa Jamy z drzewostanem wielogatunkowych lasów lipowo-dębowo-grabowych, których ściółka — szczególnie wiosną — tworzy prawdziwe kwiatowe łany, będące rajem dla pracujących pszczół. W tym rejonie występuje prawie 120 gatunków roślin zielnych, w większości miododajnych.
Co zatem oferuje gospodarstwo Pszczele Skarby państwa Izabeli i Piotra Kowalskich?
— Są to miody naturalne, miody smakowe, produkty pszczele oraz zestawy prezentowe — wymienia pani Izabela. — Na przykład miód leśny z nektaru zebranego z wielu roślin miododajnych kwitnących w lasach. Ten rodzaj miodu charakteryzuje się ciemniejszym kolorem oraz bardziej intensywnym smakiem i zapachem. Najważniejsze właściwości miodu leśnego to wspomaganie mięśnia sercowego, wsparcie procesu leczenia chorób wątroby i pęcherzyka żółciowego, pomoc w łagodzeniu objawów i budowaniu odporności na alergie, wsparcie procesu leczenia przeziębienia, grypy oraz chorób dolnych dróg oddechowych. To prawdziwe naturalne lekarstwo — opowiada pani Izabela.
Miody owocowe wyróżniają się piękną barwą
Sporą popularnością wśród koneserów produktów pszczelich cieszą się obecnie miody owocowe. Konfekcjonowane w słoikach przede wszystkim wyróżniają się piękną barwą, charakterystyczną dla dodanego do nich owocu, bowiem proces liofilizacji nie pozbawia owoców ich naturalnego koloru.
— Miód cytrynowy i imbirowy mają słoneczny, jasnożółty kolor, miód malinowy czy żurawinowy — wyjątkową czerwoną barwę, a od miodów z borówką czy czarną porzeczką nie można oderwać oczu. Ich soczysty, ciemnoczerwony kolor sprawia, że ma się ochotę wyjadać je wprost ze słoika — opowiada.
To, co wyróżnia miody owocowe, to również smak, uzależniony od dodanych do miodu owoców lub innych naturalnych dodatków. Oprócz barwy i smaku warto znać także właściwości tych połączeń. Naturalny miód wielokwiatowy zyskuje dodatkowe właściwości dzięki domieszce liofilizowanych owoców. Miód, jak wiemy, jest zdrowy sam w sobie, a wzbogacony owocami lub innymi naturalnymi dodatkami zyskuje dodatkowe walory zdrowotne i smakowe.
Propolis zbawienny dla naszego organizmu
Jednym z produktów pszczelich, które produkuje Pasieka Pszczele Skarby, jest propolis, nazywany cudem leczniczym. Substancja ta była używana przez starożytne cywilizacje nie tylko do leczenia, ale także do zapobiegania wielu dolegliwościom. Dziś wyjątkowe właściwości propolisu mogą przynosić wręcz zbawienne korzyści dla naszego organizmu. Wiadomo, że propolis bywa łączony z mleczkiem pszczelim lub pyłkiem. W ten sposób powstaje naturalny antybiotyk.
Żona dba o promocję firmy, mąż o produkcję…
Dzięki swoim właściwościom pyłek kwiatowy dodaje energii, sił witalnych oraz szybko uzupełnia niedobory pierwiastków. Miód z pyłkiem pszczelim ceniony jest za swoje walory smakowe i aromat — to idealny sposób na korzystanie z wyjątkowych właściwości zarówno pyłku, jak i samego miodu.
— Staramy się, aby jakość naszego miodu i pozostałych produktów była na najwyższym poziomie. Dlatego nasze ule usytuowane są w różnych miejscach, m.in. przy plantacjach lub lasach. Dodam, że nasze stoisko można spotkać na różnego rodzaju jarmarkach, imprezach okolicznościowych i festynach. Nie stronimy od akcji charytatywnych i przekazujemy nasze produkty na różne cele. Jeśli chodzi o podział obowiązków w gospodarstwie, moja żona dba o promocję i wizerunek firmy, natomiast ja odpowiadam za całokształt produkcji — podsumowuje Piotr Kowalski.
Stanisław R. Ulatowski
Komentowane artykuły
- Zbrodnie, pamięć, badania. O trudnym dziedzictwie północnego Mazowsza (0)
- Podkom. Tomasz Karpiński z KPP w Mławie uhonorowany podczas wojewódzkiej uroczystości w Radomiu (0)
- Walentynkowa wyspa na Niegocinie (0)
- Szkolenia dla seniorów również w 2026 roku (0)
- Rowerowa Obwodnica Olsztyna: Czy Bełdany się bełtają? (3) (0)




Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez