W praktyce rolniczej kryterium wyznaczania siewu rzepaku ozimego stał się termin zbioru przedplonu, a także średnia temperatura dobowa panująca w sierpniu. Trzeba także pamiętać, że rzepak należy do roślin dnia długiego.
W systemie bezorkowym, zalecanym w okresach suszy lub przy spóźnionych żniwach przedplonów i dużych powierzchniach obsiewu rzepaku, rolę jedynie spulchnia się, co pozwala na wymieszanie nawozów, rozdrobnienie ścierni i tradycyjny siew. Efekt produkcyjny uproszczeń jest wynikiem oddziaływania wielu czynników siedliskowo-agrotechnicznych i pozostaje w zależności z nakładami na ochronę roślin. Przy jednorazowym uproszczeniu w rotacji roślin na stanowisku uprawy przedsiewnej redukcja plonu nie przekracza 8-12%. System bezorkowy ma zwolenników, ale z punktu widzenia fitopatologa należy pamiętać o pozostawieniu w glebie resztek roślin ustępujących z uprawy oraz patogenach na nich zimujących, a znajdujących żywicieli w kolejnych cyklach wegetacyjnych.
Rzepak wczesnych terminów siewu ma tendencję do wybujałości i skłonność do wydłużania pędu, co jest niekorzystne w stosunku do zimotrwałości. Wówczas jesienny zabieg stymulatorem i regulatorem wzrostu jest konieczny. Dodatkowo jesienna regulacja wzrostu przy pomocy triazoli jest związana z ochroną przed patogenami, co korzystnie niweluje presję grzybów w okresie ciepłej jesieni, a nawet zimowej wegetacji, kiedy to ryzyko skutecznych infekcji jest wysokie. W lata mokre już od fazy 2 liścieni rośliny mogą być infekowane przez sprawców suchej zgnilizny kapustnych, a wilgotność sprzyja nasilaniu szarej pleśni i mączniaka rzekomego. Objawy mączniaka rzekomego, często mylone z niedoborami składników pokarmowych, towarzyszące okresowi jesiennej wegetacji rzepaku mogą powodować zrzut lisci jeszcze przed właściwym zimowaniem. Czynnikiem, który może inicjować wzrost podatności na patogeny i skuteczność infekcji jest aplikacja nawozów bez wykonania bilansu nawozowego. Zbyt intensywne nawożenie jesienią może być związane z podatnością rzepaku na infekcje patogenami, co nasila się w okresie ciepłej wegetacji jesiennej. Roślinne ściany komórkowe są wówczas cienkie i stanowią słabą barierę mechanicznej ochrony przez patogenami takimi jak grzyby: Leptosphaeria maculans, L. biglobosa Phoma lingam, Botrytis cinerea, Alteranaria alternata, A. brasicicola czy grzybopodobny organizm Hyaloperonospora parasitica. Uwzględniając problematykę zdrowotności rzepaku należy pamiętać o potencjale płynącym z postępu biologicznego i hodowli odpornościowej, która gwarantuje dostęp do odmian o wysokiej odporności na patogeny. W asortymencie są aktualnie odmiany, które cechuje podwyższona odporność, na co najmniej jednego sprawcę choroby. Jednak należy pamiętać, że cechy te nie są trwałe i ulegają przełamaniu w wyniku presji patogenów szczególnie w warunkach sprzyjających nasilaniu objawów chorób oraz ze względu na zmienność i plastyczność grzybów jako patogenów.
Każde odchylenie od norm wynikających z biologii odmiany rzepaku ozimego i wyrażające się niekorzystnym przedplonem, uproszczeniami w uprawie roli, nieprzestrzeganiem norm siewu i jego opóźnieniem, brakiem bilansowania nawożenia oraz regulacji wzrostu i pokroju roślin z równoczesną ochroną przed agrofagami jesienią musi być rekompensowane wiosną.
Dr hab. Marta Damszel
Wydział Rolnictwa i Leśnictwa UWM


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj komentarz Odśwież
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez